Gdy na scenę "The Voice of Poland" wyszedł Bartosz Kuśmierczyk, nic nie zapowiadało takiego emocjonalnego końca jego występu. Chłopak świetnie zaśpiewał "Feel" Robbiego Williamsa. Odwrócili się wszyscy trenerzy.
Czy możesz do mnie podejść? - poprosiła Edyta Górniak . - Muszę ci spojrzeć w oczy. Chciałam zobaczyć to, co czułam. Chciałam się przekonać, że to, co zobaczę w nich to to, co poczułam. No i to się wszystko zgadza. Czyli ta wrażliwość, którą usłyszałam, jest autentyczna. Inaczej miałbyś inne oczy. Nie jesteś aktorem, jesteś wiarygodny, przejmujący, piękna dusza.
Chcieli go wszyscy, a on wybrał Barona i Tomsona z Afromental. Edyta Górniak wyglądała na smutną. A po chwili zupełnie się rozkleiła. Dlaczego? Bartosz powiedział do Edyty:
Chodzi o tatę.
I tak właśnie było. Jak wyznała piosenkarka, w trakcie występu chłopaka, myślała o swoim zmarłym tacie. A nie wiedziała, że na Bartosza za kulisami czekają przyjaciele, którzy z pochodzenia są Romami (Jan Górniak był Romem).
Poczułam tak ogromnie mojego tatę - powiedziała Edyta Górniak.
Artystka nie mogła zapanować nad łzami. Zobaczcie występ Bartosza:
Abc
Zenek Martyniuk zareagował na wywiad Faustyny. Takiego zachowania nikt się nie spodziewał
Olejnik zapytała Owsiaka o jego wynagrodzenie. Lider WOŚP mówi wprost
Co dalej z Kwiatem Jabłoni? Muzycy wyjawili powód zawieszenia działalności zespołu
Syn Bachledy-Curuś nie umie polskiego. Aktorka tłumaczy, dlaczego
Syn Wiśniewskiego skończył pięć lat! Pod urodzinowym wpisem Poli lawina komentarzy
Miller mieszka luksusowo, ale wnętrza nie są z katalogów. Ogród robi wrażenie
Niebezpieczna sytuacja na koncercie Skolima. Muzyk zabrał głos. Tak zareagował
Zaskakująca relacja Barona i mamy Kubickiej. Tak skomentował jej zdjęcie
Andziaks zgłoszona do UOKiK-u. Chodzi o jej współpracę ze szpitalem