Pokolenie Alfa i moda - jak najmłodsi konsumenci będą kształtować przyszłość branży

Młodzi ludzie urodzeni po 2010 roku dorastają w świecie, w którym smartfon to naturalne przedłużenie ręki, a odpowiedzi na swoje pytania szukają w narzędziach sztucznej inteligencji. Pokolenie Alfa to grupa konsumentów, która już teraz zaczyna wpływać na decyzje zakupowe rodziców, a za kilka lat sama będzie dyktować warunki rynkowi modowemu.
Źródło: stock.adobe.com
Źródło: stock.adobe.com

Zakupy w kieszeni – era aplikacji mobilnych

Dla pokolenia Alfa technologia nie jest czymś, czego trzeba się uczyć – to po prostu część codzienności. Siedmiolatki sprawnie przeklikują się po aplikacjach, a dziesięciolatki mają wyrobione zdanie na temat ulubionych influencerów. Ta naturalność poruszania się w świecie cyfrowym przekłada się na zupełnie inne oczekiwania wobec zakupów.

Smartfon stał się głównym narzędziem zakupowym dla młodego pokolenia. Starsi przedstawiciele pokolenia Alfa już dziś przeglądają oferty, porównują ceny i czytają opinie – wszystko dzieje się na małym ekranie, często w drodze do szkoły czy podczas przerw. Marki modowe odpowiadają na te potrzeby, rozwijając własne aplikacje mobilne, które mają być czymś więcej niż tylko mobilną wersją strony internetowej.

Aplikacje te są projektowane jako intuicyjne, mobilne ekosystemy, które odpowiadają na potrzeby młodych konsumentów oczekujących natychmiastowego dostępu do inspiracji i wygody, nawet jeśli proces decyzyjny odbywa się pod okiem rodzica. Dla pokolenia Alfa to naturalne środowisko. Nie pamiętają czasów, gdy zakupy wymagały wizyty w centrum handlowym. Aplikacja w telefonie, kilka kliknięć i zamówienie w drodze – tak wygląda ich codzienność.

Wirtualna szafa i cyfrowe doświadczenia

Dla najmłodszych granica między światem rzeczywistym a wirtualnym jest płynna. Spędzają godziny w grach online, gdzie awatary noszą starannie dobrane stylizacje. Można spodziewać się, że ta fascynacja cyfrową modą naturalnie przełoży się na ich przyszłe zachowania konsumenckie. Już teraz dzieci proszą rodziców o zakup wirtualnych ubrań dla postaci w grach – za kilka lat będą równie chętnie inwestować w te fizyczne kreacje.

Ta naturalna obecność w świecie cyfrowym zmienia też sposób, w jaki będą robić zakupy. Można spodziewać się, że dla nich rozszerzona rzeczywistość przestanie być technologicznym gadżetem, a będzie podstawowym narzędziem zakupowym. Możliwość "przymierzenia" ubrań w aplikacjach mobilnych czy wirtualne pokazy mody oglądane przez gogle VR – to wszystko będzie standardem, nie innowacją.

Wartości ponad trendy

Pokolenie Alfa dorasta w czasach, gdy dyskusje o różnorodności, inkluzywności i sprawiedliwości społecznej są częścią codziennego przekazu medialnego. Dla jego przedstawicieli naturalne jest, że kampanie reklamowe pokazują ludzi, którzy mają różnorodny kolor skóry, sylwetki czy poziom sprawności fizycznej. Marki, które nie odzwierciedlają tej różnorodności, będą przez nich po prostu ignorowane.

Inkluzywność oznacza też dostępność cenową. Młodzi konsumenci doceniają marki, które oferują modę w różnych segmentach cenowych, pozwalając uczestniczyć w trendach niezależnie od tego, jakim budżetem się dysponuje. Polski rynek odpowiada na te oczekiwania – przykładem może być LPP, które z markami takimi jak Reserved czy Sinsay, umożliwia wyrażanie własnego stylu, oferując rzeczy w różnych przedziałach cenowych. To odpowiedź na potrzeby pokolenia, dla którego styl nie jest przywilejem, ale formą codziennej ekspresji dostępnej dla każdego.

Autentyczność to kolejne kluczowe słowo. Młodzi konsumenci mają wbudowany detektor fałszu i szybko wychwytują puste obietnice marketingowe. Oczekują, że deklaracje marek będą poparte konkretnymi działaniami i transparentnością w całym łańcuchu produkcji.

Nowa definicja własności

Dla pokolenia Alfa posiadanie nie będzie tak ważne jak dostęp. Dorastają w erze subskrypcji - muzyki, filmów, gier. Dlaczego moda miałaby być inna? Wypożyczalnie ubrań, platformy second-hand, wymiana garderoby między znajomymi - te zachowania będą dla nich naturalne. W odróżnieniu od kupowania nowej rzeczy na jedną okazję.

Pokolenie Alfa nie będzie pasywnym odbiorcą trendów dyktowanych przez projektantów. To będą współtwórcy, którzy oczekują głosu w procesie kreacji, transparentności w produkcji i technologii wspierającej ich codzienne wybory. Marki, które zrozumieją te potrzeby już dziś, zbudują lojalność konsumentów na najbliższe dekady.

Reklama Agencji Płodni