Kim Kardashian przyjaźniła się z Paris Hilton, kiedy ta była u szczytu popularności. Mówiło się nawet, że Kardashian chciała się wypromować na sławnej koleżance. Ich drogi się jednak rozeszły, a losy odwróciły. Dziś to Kardashian jest jedną z najbardziej rozchwytywanych gwiazd, a świat zapomniał o Paris Hilton, która nie tylko przestawała pojawiać na pierwszych stronach gazet, ale też zniknęła z salonów.
Wygląda jednak na to, że dziedziczka fortuny Hiltonów powraca do show-biznesu w wielkim stylu i u boku... Kim Kardashian właśnie. Hilton zapowiedziała to na swoim Instagramie.
To właśnie tu umieściła zdjęcie ze starą przyjaciółka, które podpisała:
Wyświetl ten post na Instagramie.
Teraz już wiadomo, czym jest owy sekretny projekt. Okazuje się, że po 13 latach od ostatniej, i jedynej zarazem płyty, Paris wraca z nowym krążkiem - "Best Friend's Ass".
Powstaje już nawet teledysk, promujący nowy album Hilton. Wystąpi w nim Kim Kardashian.
Obie panie zostały przyłapane na planie nagraniowym teledysku. Później Hilton podzieliła się zdjęciami i nagraniami z pracy nad projektem na swoim Instagranie.
Fot. parishilton/instagram
Fot. parishilton/instagram
Fot. parishilton/instagram
Paris Hilton i Kim Kardashian przyjaźniły się jeszcze jako nastolatki i były niemal nierozłączne. Później, gdy Hilton cieszyła się popularnością, zabierała przyjaciółkę na premiery czy pokazy mody, gdzie razem zasiadały w pierwszych rzędach. Mimo to Kardashianka przez lata żyła w cieniu modelki i pracowała jako jej asystentka i stylista.
W czasach, kiedy obie występowały w reality show "The Simple Life" mówiło się nawet, że Kim była służącą Paris.
Kiedy sytuacja się odwróciłam, a Kardashianka dzięki sekstaśmie zaczęła zyskiwać coraz większą popularność, Hilton się na nią obraziła.
Nie obeszło się też bez kłótni i medialnych wojenek. Jedną z najgłośniejszych była ta z 2008 roku, kiedy Paris Hilton publicznie wyśmiała pupę dawnej przyjaciółki.
Paris obwieściła bowiem, że pośladki Kim są straszne i nigdy nie chciałaby ich dotknąć.
Niedługo później celebrytka przeprosiła jednak za swoje zachowanie.
Kim przyjęła ponoć przeprosiny, komentując całe zajście:
Myślicie, że Hilton i Kardashian znów się przyjaźnią i będą potrafiły się dogadywać? A może to jedynie chwyt marketingowy i obie chcą trafić na okładki gazet?
AG