"Nasz nowy dom". Wilgoć, grzyb i brak ogrzewania. Tak mieszkałaby dalej 4-osobowa rodzina, gdyby nie ekipa Dowbor

Za nami kolejny odcinek "Naszego nowego domu". I tym razem nie obyło się bez dużych emocji i łez. Zobaczcie, jak wielką metamorfozę przeszło mieszkanie kolejnych bohaterów polsatowskiego programu. Katarzyna Dowbor zastała ruinę, a przemieniła ją w piękne i przytulne mieszkanie. Radość bohaterów programu była dla niej najlepszą nagrodą!
'Nasz nowy dom' 'Nasz nowy dom' Mat. prasowe

Kolejny odcinek "Naszego nowego domu"

Tym razem Katarzyna Dowbor wraz z ekipą Polsatu dotarła do Starego Pola - małej wsi na Pomorzu. Przebiega tędy bardzo ważna linia kolejowa prowadząca do Trójmiasta.

'Nasz nowy dom'
Mat. prasowe

Katarzyna Dowbor, 'Nasz nowy dom'
Mat. prasowe

'Nasz nowy dom' 'Nasz nowy dom' Mat. prasowe

Głowa rodziny jest kolejarzem

Dzięki kolei mieszkańcy mogą dojeżdżać do pobliskiego Malborka do pracy i szkół. Kolejarzem jest także ojciec rodziny, którą odwiedza Katarzyna Dowbor.

'Nasz nowy dom'
Mat. prasowe

Katarzyna Dowbor, 'Nasz nowy dom'
Mat. prasowe

'Nasz nowy dom' 'Nasz nowy dom' Mat. prasowe

Rodzina Janickich

Państwo Janiccy z dziećmi - Klaudią i Michałem żyli w niewielkim mieszkaniu w starym, zniszczonym budynku.

'Nasz nowy dom'
Mat. prasowe

Katarzyna Dowbor, 'Nasz nowy dom'
Mat. prasowe

'Nasz nowy dom' 'Nasz nowy dom' Mat. prasowe

Chory syn

Wilgoć i grzyb fatalnie wpływały na stan zdrowia ośmioletniego Michała, który jest astmatykiem. Chłopiec miał silne napady duszności.

'Nasz nowy dom'
Mat. prasowe

Katarzyna Dowbor, 'Nasz nowy dom'
Mat. prasowe

'Nasz nowy dom' 'Nasz nowy dom' Mat. prasowe

Brak ogrzewania i wody

W domu było tylko prowizoryczne ogrzewanie, a stan łazienki był katastrofalny. Do wanny nie było doprowadzania wody, brakowało jej również w kuchni.

'Nasz nowy dom'
Mat. prasowe

Katarzyna Dowbor, 'Nasz nowy dom'
Mat. prasowe

'Nasz nowy dom' 'Nasz nowy dom' Mat. prasowe

4-osobowa rodzina na 38 metrach kwadratowych

Architekt "Naszego nowego domu", Maciej Pertkiewicz, zaprojektował powierzchnię dla czterech osób w małym, niespełna 38-metrowym mieszkaniu.

'Nasz nowy dom'
Mat. prasowe

'Nasz nowy dom' 'Nasz nowy dom' Mat. prasowe

Radość bohaterów programu

Efekt końcowy przeszedł najśmielsze oczekiwania bohaterów kolejnego odcinka "Naszego nowego domu". Ich radości nie było końca. Nie dziwimy się!

'Nasz nowy dom'
Mat. prasowe

'Nasz nowy dom' 'Nasz nowy dom' Mat. prasowe

Efekt końcowy

Jak Wam się podoba kolejna metamorfoza ekipy "Naszego nowego domu" z Katarzyną Dowbor na czele?

'Nasz nowy dom'
Mat. prasowe

Więcej o:
Komentarze (36)
"Nasz nowy dom". Wilgoć, grzyb i brak ogrzewania. Tak mieszkałaby dalej 4-osobowa rodzina, gdyby nie ekipa Dowbor
Zaloguj się
  • Gość: VV

    Oceniono 31 razy 21

    straszna bieda, ale na litość boską, 34 letnia kobieta sprawna zdrowa gada do kamery ze ona "opiekuje" się chorym dzieckiem? Astma to jest aż taka choroba, żeby z tego powodu nie pracować? ok, straciła pracę ale nie szuka nowej? i jeszcze co ona mówi?, że w mieszkaniu jest kurz dlatego syn choruje? to sie ogarnij babonie i posprzątaj!!!! skoro nie pracujesz to chociaż tyle możesz!
    Abstrahując, pani może biedn,a bezrobotna i nie ma pieniędzy ale ma męża pracującego, a dzięki temu ubezpieczenie zdrowotne NFZ. czy z tymi zębami nie dało się czegoś zrobić? leczyć? uratować? leczenie jest darmowe na NFZ nawet są białe plomby!!!!
    34 lata i taki syf w ustach, WSTYD!!!

  • rena583

    Oceniono 20 razy 12

    Super po remoncie brawo dla p.Kasi za takie wielkie jej serce💗tez bym chciała 😊

  • zanimmnieznowzbanuja

    Oceniono 17 razy 9

    Cenie to co robi "ten program" ale nie wierze w to ze porzadny remont domu mozna wykonac w 5 dni jezeli robia to w 5 dni to odwalaja "fuszerke" technologia ma swoje prawa gips, klej, cement farba, zaprawa itp ma swoj czas "wiazania" i kolejnosc "robot". Mimo nowych technologi nie da sie domu wyremontowac w 5 dni.

  • Gość: Daga

    Oceniono 15 razy 7

    Rozumiem brak pieniędzy na nowe rzeczy, remonty itd. Ale to nie usprawiedliwia brudu i bałaganu. Kobieta siedzi w domu, a brudno w każdym kącie. Cieszę się dla tych dzieci, że wreszcie mają czyste, schludne mieszkanie. Ale matka to dla mnie próżniak i leń

  • Gość: Nie dla bezradności

    Oceniono 10 razy 6

    Mam dwoje dzieci chorych na astmę,sama też jestem chora ( mam guza mózgu) i mam zamiar pracować tak długo jak się da....chociażby po to.,żeby nauczyć dzieci odpowiedzialności za swoje życie,nie chcę wychować Ich na " klientów" Mops.....osobiście,gdybym miała grzyba to próbowałabym go usunąć imalowałabym ściany choć co tydzień.....wiem co piszę, bo kiedyś miałam taki problem w mieszkaniu......

  • Gość: el-la

    Oceniono 12 razy 6

    Wszedzie okropne drzwi z oknoplastu. I po co zamalowywac ceglana podmurowke? To sie eksponuje.

  • Oceniono 7 razy 5

    Mój ojciec jest kolejarzem i wcale mało nie zarabia, a pani mogłaby się wziąć do pracy, to by całej rodzinie dobrze zrobiło.

  • Gość: atyyd

    Oceniono 8 razy 4

    To przykre jak dorośli ludzie zgotowali taki los swoim dzieciom!!! baba siedzi w domu i żeby taki syf mieć?!

  • Gość: Kik

    Oceniono 16 razy 4

    Przestańcie litowac sie nad patologia..dorośli ludzie i nieporadni życiowo. Można mieć biednie ale czysto a nie patrzeć i czekać aż coś skapnie od innych. Zaniedbani ludzie ..

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX