Podczas wczorajszej gali American Music Awards, jedną ze statuetek Justinowi Biebierowi wręczała Jenny McCarthy. Aktorka postanowiła wykorzystać okazję i skradła Biebsowi całusa.
Pocałunek chyba nie ucieszył Justina. Wyglądał, jakby chciał uciec, gdzie pieprz rośnie.
Chłopak chyba jest już przyzwyczajony do tego, że ciągle ktoś go próbuje pocałować. W końcu niejedna fanka o tym marzy.
Okazuje się, że Jenny poszła o krok dalej.
Ten wieczór należał do udanych - zarówno dla Justina, który zdobył trzy statuetki, jak i dla Jenny, której udało się go pocałować (i dotknąć).
Mina Justina - bezcenna ;)
Ekspertki o występie Szemplińskiej na Eurowizji. "Rasowa wokalistka na jarmarku eurowizyjnych straganów"
Eurowizja 2026. Burza po występie Szemplińskiej. W komentarzach się dzieje
Eurowizja 2026. Polska w finale? Już wszystko jasne
Wykryła nowotwór po materiale w "Dzień dobry TVN". "Nie miałam dolegliwości. Miałam wrażenie, że to pomyłka"
Była gwiazdą "Cześć Tereska" i miała szansę na międzynarodową karierę. Jej życie potoczyło się dramatycznie
Zakłócenia podczas występu Izraela na Eurowizji. Wściekła publiczność nie wytrzymała
Zagrał w kultowej scenie w "Misiu". Tak dziś wygląda filmowy Robuś
Martin Fitch o występie Szemplińskiej na Eurowizji. Gorzkie słowa o konkursie. "Granice zostały przekroczone"
Gwiazdy zadały szyku w Cannes. Klum z ogromnym kwiatem, Fonda w czerni. Show skradła Demi Moore