"TzG": Odpadają nieznani. Kto następny?

Ludzie nie lubią gwiazd "znikąd".
v v Kapif

Zbigniew Urbański

Dziennikarz TVN Turbo odpadł z "Tańca z Gwiazdami" już w pierwszym odcinku. To musiało zaboleć. Dlaczego tak się stało, że przystojny Urbański odpadł, choć sądząc po urodzie, powinien zabawić dłużej na ekranie? Polacy nie lubią, jak się im wciska kit. A tak jest właśnie z gwiazdami w tanecznym show. Niby gwiazdy, ale nikt ich nie zna. Okazuje się, że odsyłamy do domu tych, którzy są najmniej popularni. Urbański dla wielu z nas po prostu nie jest gwiazdą. A ten program, dla przypomnienia, jest o... gwiazdach. Dlatego wyleciał.

Marta Krupa Marta Krupa Kapif

Marta Krupa

Druga z programu odpadła Marta Krupa. Powiedzmy sobie szczerze - dla nas to żadna gwiazda. Niby jest piosenkarką, ale czy znacie choć jeden utwór tej dziewczyny? No właśnie. Nic więc dziwnego, że Marta Krupa odpadła. W końcu jest tylko młodszą siostrą Joanny. A to trochę za mało, żeby występować w show jako gwiazda. Polaków tak łatwo nie da się nabić w butelkę.

Kazimierz Mazur Kazimierz Mazur Kapif

Kazimierz Mazur

Gra w serialu "Na Wspólnej". I tu w sumie kończy się kariera Kazimierza Mazura. Bardziej znana jest jego serialowa siostra, czyli Joanna Jabłczyńska. Według nas to nie wystarczy, aby nazywać kogoś gwiazdą. Dla milionów widzów Mazur to ktoś, kogo kojarzą, ale nie wiedzą skąd. Odpadł w trzecim odcinku.

Stanisław Karpiel-Bułecka Stanisław Karpiel-Bułecka Kapif

Stanisław Karpiel-Bułecka

Kolejny rodzinny układ. To jakaś nowa moda? Stanisław Karpiel-Bułecka to bratanek Sebastiana Karpiel-Bułecka. TEGO SEBASTIANA. Z daleka widać, że bratanek wokalisty jest cholernie przystojny. Wykorzystano to w programie "Wymiatacze" na antenie TVN, a teraz w "Tańcu z Gwiazdami". Ale czy produkcja myślała, że Polki na to polecą? Może, gdyby to był rok 2005, czyli początki show-biznesu w Polsce, to prędzej. Wtedy każdy w tych sprawach był naiwny. Ale takie triki teraz?

Aleksandra Kisio i Anna Wendzikowska Aleksandra Kisio i Anna Wendzikowska Kapif

Która odpadnie teraz?

Okazuje się więc, że "Taniec z Gwiazdami" to nie konkurs tańca, a popularności. Kto jest większą gwiazdą, ten wygrywa. Nic więc dziwnego, że poodpadały osoby, które nimi nie są. Jak myślicie, czy teraz przyjdzie czas na Aleksandrę Kisio? A może na Annę Wendzikowską? Obie są aktorkami, ale to nie jest ten kaliber co Małgorzata Kożuchowska. Kogo chcą dziewczyny nabrać? Żeby być "star", trzeba trochę na swoje nazwisko zapracować. A zaczynanie od "Tańca z Gwiazdami", to jak zaczynanie od du*y strony.