O Marcie Linkiewicz zrobiło się głośno dobrych kilka lat temu, gdy ta na Snapchacie wulgarnie relacjonowała seks, jaki miała uprawiać z amerykańskimi raperami w autokarze. Od tamtej pory dziewczyna zbierała coraz to większą liczbę obserwatorów, dzięki czemu już na dobre stała się gwiazdą mediów społecznościowych. Znana ze swojego zamiłowania do imprez i alkoholu celebrytka ponad rok temu zdecydowała się poświęcić walką MMA. Od tamtej pory regularnie trenuje, nie pije alkoholu, dzięki czemu schudła kilkanaście kilogramów. Niedawno zaskoczyła ponownie, gdy obcięła się na jeża. Teraz poszła o krok dalej i podrasowała swoją krótką fryzurę.
Marta Linkiewicz z fryzurą obciętą na jeża zadebiutowała w mediach społecznościowych niespełna tydzień temu. Teraz celebrytka namalowała sobie na głowie kilka czerwonych serduszek, czym chętnie pochwaliła się w sieci.
Większość obserwatorów Linkiewicz jest pod wrażeniem jej kolejnej metamorfozy, jednak znaleźli się i tacy, którzy uważają ścięcie włosów za błąd.
Była dobrą du*ą, ale łysy baniak wszystko popsuł - czytamy w jednym z komentarzy.
Marta szybko odniosła się do tej opinii i opublikowała swoje krótkie wyjaśnienie na InstaStories.
Nie jestem zupą pomidorową, żeby mnie wszyscy lubili, a właśnie jak taka zupa się czułam - wyjaśniła.
Obok metamorfozy Marty Linkiewicz trudno przejść obojętnie. Waszym zdaniem ścięcie włosów na jeża to dobra decyzja?
Wokalista disco polo utknął w Dubaju. "Sytuacja jest bardzo niepewna"
Dziennikarka zapytała dr Irenę Eris o cenę masła. Dosadna odpowiedź
Grażyna Torbicka na Gali Nagród Mariusza Waltera. Klasyczny strój w pełnym wydaniu
Rodzina Nawrockich się powiększyła! Nowy członek "skradł serca" pary prezydenckiej
Miszczak powiedział o kilka słów za dużo. Wygadał się o żądaniach uczestników "Tańca z gwiazdami"
Krzysztof Ibisz z żoną na Gali Nagroda Mariusza Waltera. Wyglądali jak milion dolarów
Maffashion ma dość. Wydała stanowcze oświadczenie w sprawie Fabijańskiego
Manowska o parach jednopłciowych w "Rolniku". Ma jasne zdanie
Gwiazdor "Gry o Tron" powiedział wprost, co myśli o Polsce. Ależ słowa!