"Gejowski" hip-hop w "You Can Dance"!

Na to czekaliśmy dwa tygodnie?

Oczekiwania były duże. W końcu uczestnicy "You Can Dance" mieli dwa tygodnie na przygotowanie się do kolejnego odcinka programu. Czy zawiedli? Absolutnie nie. Zobaczyliśmy świetny hip-hop i jeszcze lepszy modern jazz. Solówki były słabe, ale kładziemy to na karb stresu związanego z występami przed wielomilionową publicznością.

kapif,pl/kapif

TVN od dwóch tygodni zapowiadał, że w dzisiejszym odcinku zobaczymy wyjątkowy taniec, którego w Polsce jeszcze nikt nie widział. Co otrzymaliśmy? Gejowskie hip-hop. Tak dobrze przeczytaliście. Co jeszcze się działo? Jak zwykle niewiele. Gwiazdą show znowu był Michał Piróg , który tym razem doczepił sobie dredy! Kinga Rusin wyglądała olśniewająco. Chwalimy ją, ponieważ rzadko zdarza jej się dobrać odpowiednią kreacje. Z programem pożegnali się Ania i Jurij. Tylko czy to jeszcze kogoś interesuje?

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.