Podczas wczorajszego programu "W roli głównej...", gościem była Agnieszka Fitkau-Perepeczko . Prowadząca program Magda Mołek zapytała aktorki, dlaczego sprzedawała na Allegro pamiątki po swoim zmarłym mężu Marku Perepeczko. Agnieszka odparła, że nikt jej nie wmówi, że trzymanie tylu pamiątek po zmarłym mężu jest normalne (Marek Perepeczko kochał zbierać wszystko. Kolekcjonował płyty,figurki,gitary,książki i wiele innych przedmiotów).
Fitkau-Perepeczko zdradziła również, że musi sobie jakoś radzić, ponieważ nie ma stałych dochodów, a jej emerytura wynosi 1000 złotych. Dziwne? W Polsce no normalne, że po kilkudziesięciu latach pracy dostaje się 1000 złotych. Dla Agnieszki to "aż" czy "tylko" ?
W roli głównej -Czołówka:
"Dziennikarz trafił w czuły punkt, a Karol Nawrocki ma krótki lont". Ekspertka punktuje zachowanie prezydenta
Wałęsowie są 56 lat po ślubie. Tak Lech zareagował na pytanie, czy wciąż się kochają
Bill Cosby skazany za gwałt sprzed 54 lat. Musi zapłacić ogromne odszkodowanie
Torbicka w stylowym garniturze, Zalewski cały na czarno. Olejnik poszła na całość
Ralph Kaminski nie ma dobrych wspomnień z popularnego show. Mówi o "telewizyjnym cyrku"
Nożyński rozstał się z matką swoich synów. W "Tańcu z gwiazdami" ujawnił, jakie mają relacje
Zamknięto restaurację po "Kuchennych rewolucjach". Właściciele zabrali głos
Nowy wpis Wiśniewskiego po rozstaniu. Pokazał najmłodszego syna
Tak mieszkają Cichopek z Kurzajewskim. Patrzymy na poduszki w kształcie serc z ich inicjałami