Świętowanie 22. urodzin upłynęło dziewczynom w Tennessee na muzyce country i rock and rollu. Imprezowanie zaczęło się już w czwartek. Na początku było dość niewinnie - siostry Olsen przechadzały się ze swoimi znajomymi po centrum Nashville, a później zahaczyli o bar z muzyką na żywo. Jubilatki raczyły się Red Bullem w wersji light.
- Po prostu dobrze się bawiły ze swoimi przyjaciółmi - mówi świadek. - Wszyscy śmiali się i tańczyli. Wyglądali na rozluźnionych.
Piątek, czyli właściwy dzień urodzin bliźniaczek, upłynął pod znakiem luksusu. Olsenki zaprosiły swoich przyjaciół na uroczystą kolację do pięciogwiazdkowego hotelu. Około północy towarzystwo opuściło lokal i udało się na koncert grupy My Morning Jackets, gdzie przebywali do 3 nad ranem.
Sobota też była raczej koncertowa. Mary-Kate Olsen i Ashley Olsen poszły na festiwal, na którym grał zespół Pearl Jam i tańczyły przez kilka godzin w strefie dla VIP-ów. Ubiór dziewczyn był również koncertowy - Mary-Kate wystąpiła w jeansach i luźnej koszuli, a Ashley miała na sobie spodnie, białą koszulkę i czarny kapelusz. Podobno nie mogły przestać tańczyć.
Niedziela była uwieńczeniem muzycznych urodzin. Dziewczyny spakowały swoje manatki i wróciły do domu. Ciekawe, czy zdziwiły się na widok niespodzianki od PETA?
Księgowa z Warszawy wygrała "Milionerów", a Polsat ją zablokował. Wygadała się o ważnym zapisie w umowie
Kalina Jędrusik była jej ciocią. Teraz mieszka w pałacu i wystąpi w "Damach i wieśniaczkach"
Polsat ryzykuje, zatrudniając Chajzera? "Gdyby badania wskazywały na niski poziom sympatii..."
Nastąpi przełom w sprawie Iwony Wieczorek? Prokuratura: Zbliżamy się do finału
Nie żyje Masza Graczykowska. Prokuratura potwierdziła śmierć 25-letniej influencerki
Sandra Kubicka szuka pracownika. Tyle płaci za dołączenie do jej teamu
Andrzej z Plutycz pokazał paczkę od widza. Internauci byli bezlitośni
Nie żyje Halina Kowalska-Nowak. Aktorka miała 84 lata
Zdewastowane lokum po remoncie w "Nasz nowy dom". Polsat zabrał głos