Gwiazdorski program wymaga gwiazdorskiej oprawy. TVN stawiał zawsze sobie wysoko poprzeczkę, ale przy 7. edycji naprawdę się postarał - zaprosił jedną z największych gwiazd polskiego kina - Kasię Figurę. Oczywiście słono to stację kosztowało. Nieoficjalnie wiadomo, że Kasia Figura za udział tylko w jednym odcinku każe płacić sobie około 20 tys.
Pozostali uczestnicy w zależności od swojej popularności zarobią od 8 tys. do 10 tys. złotych. Prawdziwą mistrzynią negocjacji jest Tamara Arciuch, która wynegocjowała sobie podwójną stawkę za jeden odcinek - zamiast 5 tys. dostanie 10 tys.
Trzeba przyznać, że za taką kasę do udziału w "Tańcu z Gwiazdami" powinny ustawiać się kolejki największych rodzimych gwiazd. Znacznie gorzej mają producenci show "Gwiazdy Tańczą na Lodzie", nie dość, że dysponują mniejszym budżetem, to i chętnych do tańca na lodzie jest zdecydowanie mniej, bo to trudniejsza sztuka.
Dom Andrzeja Piasecznego ma nietypowy kolor. Wokalista zamieszkał na świętokrzyskiej wsi
Gospodarstwo Andrzeja z Plutycz robi wrażenie. Wiadomo, ile hektarów posiada
Kinga Rusin opuściła Meksyk. Zabrała głos w sprawie zamieszek
Ośmieszyli Andrzeja. W Luwrze zawisło jego zdjęcie
Michał Kempa żegna się z widzami "Szkła kontaktowego". "Chciałem to zrobić na antenie"
Daria Negra wygrała "Disco Star". Szok, kto jest jej mężem
Gruchnęły wieści, że Kasia Tusk likwiduje swoją firmę. Zareagowała na doniesienia
Andrzej skandalicznie traktował swoich pracowników. Jednego z nich zwolnił przez... pieprzyk
Jóźwiak urządzała domy z Szelągowską, sama mieszka na 43 m2. Pochwaliła się wnętrzem