Przemysław Babiarz od lat jest naczelnym komentatorem wydarzeń sportowych transmitowanych na antenie TVP. Za dziennikarzem intensywny okres - w niedzielę 24 lipca miał miejsce finał lekkoatletycznych Mistrzostw Świata. Spore emocje towarzyszyły biegowi na 100 metrów przez płotki, kiedy Tomi Amusan pobiła rekord świata z wynikiem 12,12 sekundy. Niestety, kibice nie mogli zobaczyć tego historycznego momentu na antenie TVP Sport. Wydawca zadecydował, że ważniejsza jest rozmowa w studiu komentatorskim.
Przemysław Babiarz, kiedy w końcu dostał się na antenę, w kilku słowach skomentował decyzję wydawcy. Nie dało się ukryć, że dziennikarz był mocno zdenerwowany. W wejściu zdradził nawet, kto jest odpowiedzialny za zignorowanie rekordu świata w biegu przez płotki.
Szanowni państwo, jest to jakiś sposób, żeby nie pokazać na żywo rekordu świata. Proszę dzwonić. Paweł Jeż to jest nasz dzisiejszy wydawca. Skończmy teraz ten temat. 12,12 pobiegła Nigeryjka Amusan, bijąc rekord świata tej, która byłą druga na mecie, Kendry Harrison, która też pobiegła bardzo szybko.
Do sytuacji odniosło się już TVP Sport. Na twitterowym profilu stacji pojawił się żartobliwy wpis nawiązujący do niedzielnej wpadki. Na zdjęciu opublikowanym za pośrednictwem platformy widzimy Przemysława Babiarza, który w dłoni dzierży telefon komórkowy.
Jak myślicie, do kogo dzwoni Przemysław Babiarz? - pytają.
Zabawne?
Kaczorowska zamieszkała z Rogacewiczem w nowym domu. Teraz chwali się łazienką
Nie żyje żona polskiego mistrza boksu. Była w siódmym miesiącu ciąży
To w nim była zakochana Lewandowska, zanim poznała Roberta. Wiadomo, czym się zajmuje
Nawroccy złamali protokół dyplomatyczny. Ekspert od mowy ciała komentuje
Nowe informacje o aferze u Beckhamów. Do akcji wkroczyli urzędnicy
Ośmioletnia córka Ronaldo zaśpiewała hit Celine Dion i rozbiła bank. Internauci zbierają szczęki z podłogi
Marczuk zabrała córkę przed kamery. Tak zachowywała się mała Ania
Kabaret Ani Mru-Mru odwołuje występy. Wydano oświadczenie
Córka Macudzińskiej w poruszającym wpisie. Podzieliła się osobistym wyznaniem