Twórca serialu "The Crown" o konflikcie księcia Williama z księciem Harrym: Obaj bracia zostali skrzywdzeni

Twórca serialu "The Crown" Robert Lacey napisał książkę "Battle of Brothers: The Inside Story of a Family in Tumult", a jej fragment opublikował magazyn "People". Historyk analizuje tam konflikt między braćmi i podaje jego prawdopodobne przyczyny.

Życie w brytyjskiej rodzinie królewskiej nie jest usłane różami. Jej członkowie nieustannie muszą się mierzyć z kolejnymi problemami i skandalami. Do głośnych ostatnio tematów z pewnością możemy zaliczyć konflikt pomiędzy księciem Harrym a księciem Williamem, a także między ich żonami. Teraz twórca hitu "The Crown" napisał książkę, w której snuje domysły na temat sporu między Harrym a Williamem. Jego zdaniem książę Harry poczuł się zagubiony, gdy książę William zaczął przygotowywać się do roli króla. To jednak nie wszystko, bo Harry był również oburzony sceptycznym nastawieniem starszego brata do Meghan Markle. Książę William uważał bowiem, że romans Harry'ego z aktorką toczył się zbyt szybko.

Obaj bracia zostali skrzywdzeni przez swoje wychowanie. Obaj zareagowali, znajdując różne sposoby (...) Od samego początku jest tyle bólu i traumy w tej historii

- mówi historyk.

 

Opinie Internautów podzielone

W komentarzach pod postem magazynu "People" roi się od sprzecznych komentarzy. Niektórzy twierdzą, że książę Cambridge jest wspaniałym bratem i jest zbyt zajęty przygotowaniami do objęcia tronu, aby inicjować konflikty. Inni komentujący podają, że winna wszystkiemu jest Meghan Markle, jednak pojawiają się również wpisy w jej obronie. Co więcej, niektórzy Instagramowicze twierdzą, że publiczne roztrząsanie prywatnych, rodzinnych spraw przez magazyny jest niestosowne.

Chciałbym, żebyście pozwolili im żyć.
Zostawcie tych mężczyzn w spokoju. Jeśli jest podział w ich rodzinie, muszą to załatwić sami, to nie jest sprawa nikogo innego

- czytamy w komentarzach. 

Być może w przyszłości sami zainteresowani zechcą ustosunkować się do wszystkich medialnych doniesień, w których bez wątpienia jest sporo prawdy. W końcu już dawno nie widzieliśmy braci na wspólnych rodzinnych fotografiach. 

Zobacz wideo