Mentorka z "Projektu Lady" podarowała synowi Małgorzaty Rozenek niezwykły prezent. Mówi też o znaczeniu jego imienia

Irena Kamińska-Radomska, znana z programu "Project Lady", podarowała małemu Heniowi prezent o wyjątkowym znaczeniu. Ma spełniać jego marzenia.

Można powiedzieć, że nowo narodzony syn Małgorzaty Rozenek-Majdan i Radosława Majdana już w pierwszych dniach na tym świecie został otoczony luksusem. Pokój urządzony za czternaście tysięcy złotych czy wózek za pięć tysięcy - to oczywiście nie wszystko.

"Dzidziuś Majdana" został obdarowany wyjątkowym prezentem

Bliska znajoma Małgosi z telewizyjnego show "Projekt Lady" postanowiła obdarować młodego Henryka wyjątkowym podarunkiem. Przygotowała dla niego talizman w postaci złotej rybki, która ma spełnić wszystkie jego życzenia. O swoim pomyśle opowiedziała dziennikowi "Fakt".

Mam mały drobiazg dla małego Henia. To mała złota rybka, która będzie jego talizmanem, by jego wszystkie marzenia się spełniły - powiedziała w rozmowie z "Faktem" Irena Kamińska-Radomska.

Mentorka darzy ogromnym wsparciem swoją przyjaciółkę i jest przekonana, że w imieniu Henryk drzemie wielka moc, a chłopiec w przyszłości wyrośnie na silnego i cudownego człowieka.

Henryk to mocne imię, które ma w sobie siłę. Uważam, że takie królewskie imię to dobra wróżba na przyszłość. Jestem pewna, że z takim imieniem trzeci syn Małgosi będzie w przyszłości mocnym, wyjątkowym mężczyzną.

Małgosia Rozenek jest już doświadczoną mamą. W 2006 urodził się jej pierwszy syn - Stanisław, a w 2010 - Tadeusz. Obydwaj pochodzą z długoletniego związku celebrytki z Jackiem Rozenkiem. Prowadząca podzieliła się wspomnieniami z pierwszych doświadczeń macierzyństwa.

Pierwsze dni w domu, to zawsze wielka rewolucja. Jak rodziłam swoje pierwsze dziecko, to usłyszałam jedną z najlepszych rad, jaką młoda mama może dostać: „jedz kiedy możesz, śpij kiedy jest okazja”. I tak też robię. Te pierwsze dni w ogóle są trudne: cały porządek dnia się sypie, noc nie wygląda już tak dobrze jak kiedyś, a kobieta w połogu... Zresztą wszystkie mamy wiedzą, o czym mówię - pisze Rozenek w internecie.

Poza świeżo upieczonymi rodzicami i ich przyjaciółmi, zachwytu nie mogą opanować również bracia nowego członka rodziny.

Za to chłopcy szczęśliwi. Trudno im uwierzyć, że kiedyś też byli tacy malutcy. Powiększa nam się ten #gangmajdana. Zresztą sam Pan Majdan puchnie z dumy i radości, a najlepiej na tym wszystkim wychodzi #dzidziuśmajdana. Henio śpi kiedy chce, je kiedy chce i wszystko kręci się wokół niego. Wyraźnie mu to pasuje - chwali się gwiazda

Życzymy spełnienia marzeń zarówno Heniowi, jak i rodzicom!