Małgorzata Rozenek nie zamierza szybko wracać do pracy. Długo czekała na ciążę i teraz chce nacieszyć się Heniem

Małgorzata Rozenek-Majdan i Radosław Majdan zdecydowali się na chwilową przeprowadzkę. Rodzice małego Henia chcą odciąć się od dotychczasowego życia, by w spokoju nacieszyć się synem.

Niedawno na świat przyszedł trzeci syn Małgorzaty Rozenek. Na wspólne dziecko celebrytka musiała czekać wraz z mężem ponad trzy lata. Para nie ukrywa, że pojawienie się Henryka diametralnie zmieni ich dotychczasowe życie.

Zobacz wideo

Małgorzata i Radosław potrzebują przerwy

Małgorzata Rozenek przyznaje, że w tym wyjątkowym czasie potrzebuje spokoju. "Perfekcyjna" zapowiedziała przerwę, która pozwoli jej na poświęcenie uwagi najmniejszemu z członków rodziny. Nie zamierza więc szybko wracać do pracy, co zdradziła w rozmowie z dwutygodnikiem "Flesz". 

Tak długo czekałam na tę ciążę i tak się nią cieszę, że chcę mieć kilka miesięcy, że się nigdzie nie śpieszę, nic nie muszę i myślę, że wrócę dopiero późną jesienią - poinformowała Małgorzata.

Wygląda na to, że tak właśnie będzie. Według "Flesza", Małgorzata Rozenek-Majdan i Radosław Majdan spędzą wakacje w domu rodzinnym Małgosi, oddalonym od stolicy o sto kilometrów. Magazyn ustalił, że dziadkowie, u których Majdanowie zabawią przez dwa najbliższe miesiące, będą jednocześnie rodzicami chrzestnymi małego Henia.

Chrzestnymi Stasia i Tadzia są moi rodzice. To nietypowe, ale wiem, że życie różnie się układa i nawet bliskie relacje z przyjaciółmi z czasem potrafią się rozluźnić. Tym razem wybór również może paść na moich rodziców - tłumaczyła jakiś czas temu.

Bardzo wiele wskazuje na fakt, że to właśnie tam będzie miał miejsce chrzest chłopca. Według informacji we "Fleszu", nie wiadomo jeszcze, czy Małgorzata Rozenek pojawi się w pracy jesienią. Jak twierdzi Joanna Górska z działu PR TVN-u, rozmowy nad ramówką wciąż trwają i trudno mówić teraz o konkretach związanych z produkcjami, w których miała brać udział Małgosia.

Więcej o: