Rusin zabrała swojego psa do studia "DD TVN". Prokop chciał się z nim przywitać. To, co się wydarzyło, bardzo rozśmieszyło prowadzących

Kinga Rusin zabrała to telewizji swojego psa, Czarka. Marcin Prokop chciał przywitać się z czworonogiem, a ta sytuacja bardzo rozbawiła prowadzącą.

Na czas wakacji zrezygnowano z tradycyjnego wydania "Dzień Dobry TVN". Program emitowany jest tylko w weekendy. Zmianie uległy też znane dotąd duety. Ostatnio wydanie śniadaniówki poprowadził Marcin Prokop i Kinga Rusin.

Wakacyjne wydanie "Dzień Dobry TVN". Pies Kingi Rusin w roli głównej

W wakacyjnym wydaniu programu prowadzący mogli pozwolić sobie na więcej luzu, w związku z czym Rusin przyprowadziła do studia swojego psa, Czarka. Znany z dowcipów Prokop postanowił i tym razem zażartować na wizji.

Nie zdążyliśmy wcześniej się poznać. Myślisz, że jakbym się tak do niego zniżył, to dostałbym całusa? - zapytał koleżankę.

Nie czekał długo i nachylił się do psa, a ten... polizał go w policzek. Dziennikarka wyznała, że Czarek ewidentnie polubił Prokopa.

Kocha cię, jak cała Polska – powiedziała Kinga Rusin.

'Dzień dobry wakacje''Dzień dobry wakacje' screen/dziendobry.tvn.pl

Ten incydent na tyle rozbawił prowadzących, że dziennikarka ze śmiechu nie mogła się wysłowić i kilka razy się przejęzyczyła. TUTAJ zobaczycie całe wideo. Zabawna sytuacja?

MT

Zobacz wideo