"Warsaw Shore Summer Camp 3". W klubie za sprawą namiętnego pocałunku szalona noc zamienia się w piekło

W kolejnym odcinku "Warsaw Shore Summer Camp 3" adrenaliny dostarczą nie tylko czekające na uczestników atrakcje, ale również kolejna eliminacja i następne potężne nieporozumienie.

Kolejny dzień w "Warsaw Shore" rozpoczyna mocny zastrzyk adrenaliny. Uczestnicy udają do portu, skąd wyruszają na przejażdżkę motorówką. Zawrotna prędkość i wzmagające się fale sprawiają, że ekipa przybija do brzegu w pomniejszonym składzie… Po powrocie do domu przybywa Boss. Jego wizyta ma dwojaki charakter - pragnie pochwalić wzorowe zachowanie shorowiczów na poprzedniej imprezie oraz ogłosić wyniki kolejnej eliminacji. Przypomina, że zagrożeni odejściem z programu są zarówno nowi, jak i starzy uczestnicy.

Ostateczna decyzja Bossa wzbudza duże emocje i odsłania nieznaną stronę jednego z ekipowiczów. Na tych, którzy pozostali w domu i kontynuują wakacyjną przygodę, czeka wizyta w jednym z największych nadmorskich klubów! Imprezowe humory sprzyjają wszystkim, poza dwójką uczestników, którzy decydują się zostać w domu sami…

Podczas gdy nieświadome niczego gołąbki gruchają w swoim gniazdku, w klubie za sprawą namiętnego pocałunku szalona noc zamienia się w piekło.

Od tej chwili w ekipie imprezują wyłącznie najmocniejsi zawodnicy, nad którymi nadal wisi groźba eliminacji. To znacznie zaostrza rywalizację o tytuł pełnoprawnego ekipowicza 3 edycji Warsaw Shore Summer Camp. Nowy odcinek już w niedzielę, o 23:00 na MTV.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.