Ewa Farna na zdjęciu z "Idola". Fan: Nie będę oglądać. Odpowiedziała, a potem... skasowała dyskusję

Ewa Farna wdała się na Instagramie w dyskusję z fanem, który zarzucił jej, że marnuje się w programach typu talent show. Dyskusji już nie ma, ponieważ wokalistka ją skasowała.

Ewa Farna znowu zasiądzie w fotelu jurorskim, tym razem nie w programie "X Factor", ale w powracającym po 12 latach "Idolu". Oprócz niej uczestników oceniać będą Elżbieta Zapendowska, Janusz Panasewicz i Wojciech Łuszczykiewicz.

Prace ruszyły już pełną parą, a Farna na Instagramie pokazała zdjęcie z castingu.

Castingi z jury od matury do emerytury - zażartowała przy zdjęciu.

Zdjęcie, ogólnie rzecz biorąc, zostało pozytywnie przyjęte. Jednak jeden z fanów zarzucił piosenkarce, że rozprasza się, zamiast skupić na karierze.

Nie będę oglądać. Ty powinnaś się rozwijać w muzyce, a nie siedzieć w jury i oceniać innych. Marnujesz się - napisał.

Wpis sprowokował ludzi do dyskusji, w której wzięła udział także sama zainteresowana.

Robię, co mnie cieszy, bawi, rozwija. A to rozwija mnie też muzycznie, poznaję nowych ludzi, słyszę poglądy młodych nowych muzyków, mogę być przy ich początkach, a na dodatek jest to zawsze niesamowita przygoda! A takich ja się w życiu nie wystrzegam - odpisała.

Dyskusja musiała być gorąca, bo pojawił się też głos tonujący nastroje.

Oj, ludki... Mamy jedno życie i trzeba je "brać" na max! Dlaczego nie próbować czegoś nowego? Bo komuś się to nie podoba? Muzyka tworzy się, koncerty się grają, są nowe projekty, jest uśmiech i zadowolenie, więc chyba to najważniejsze, czyż nie?

Tej dyskusji pod zdjęciem już nie ma, została skasowana. Czy słusznie? Myślicie, że Ewa Farna naprawdę powinna skupić się wyłącznie na karierze muzycznej i nie angażować w poboczne projekty?

JZ

Więcej o: