Renata Kaczoruk zapowiada kolejny odcinek "Azja Express". Chciała zażartować, ale coś nie wyszło. "Poziom z podstawówki"

Renata Kaczoruk zachęciła do oglądania ostatniego odcinka "Azja Express" w specyficzny sposób. Internauci nie zrozumieli żartu. My też nie.

Renata Kaczoruk wizerunkowo sporo przegrała swoim udziałem w "Azja Express". Jej mało koleżeńskie, wręcz nieuczciwe zachowanie w stosunku do pozostałych uczestników, sprowadziło na nią falę krytyki. Mimo to, wciąż zachęca do oglądania programu. W dość specyficzny sposób. Przed emisją ostatniego odcinka napisała na Instagramie:

I znowu wracamy do Azji! #ciongleNaWaliskach
 

Obok klasycznych już komentarzy krytykujących jej postawę, znalazły się takie, które zwracały uwagę na inną kwestię: błędy ortograficzne we wpisie Kaczoruk.

Screen z Instagrama Renaty KaczorukScreen z Instagrama Renaty Kaczoruk Instagram.com/renul_ka/

Trudno nam uwierzyć, żeby Kaczoruk zrobiła tak rażące błędy nieświadomie. Z drugiej strony - nie rozumiemy, jaki był cel takiej formy wpisu. Internauci też mieli z tym problem:

W oczy kłuje ten opis. Błąd na błędzie.
"Ciongle na waliskach". To też montaż?
Waliski? A co to?
Robienie błędów w pisowni ma być jakieś śmieszne czy coś? Trochę bardziej się postaraj, bo masz swoje lata, a to poziom żartu z podstawówki.

Nas też to nie bawi.

Zobacz wideo

WJ

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.