Leonardo DiCaprio próbował zostać incognito. Wtedy rozpoznała go jego mała fanka! Nie uwierzycie, co stało się dalej

Leonardo DiCaprio być może sam nie jest ojcem, ale zdecydowanie wie, jak obchodzić się z dziećmi. Zobaczcie, co zrobił, gdy jego kilkuletnia fanka poprosiła go o wspólne zdjęcie.

Leonardo DiCaprio robi wszystko, co może, aby osiągnąć mistrzostwo w kamuflażu. Prywatnie widywany jest prawie zawsze w nakryciu głowy i okularach przeciwsłonecznych. Mimo to, fotografom prawie zawsze udaje się go wytropić.

Ostatnio tegoroczny zdobywca Oskara udał się na finałowy mecz tenisowy w ramach U.S. Open. Choć miał na sobie kaszkiet i okulary, a ciałem "przytulał się" do ściany, żeby nikt go nie przyuważył, rozpoznali go nie tylko reporterzy uzbrojeni w aparaty, ale też siedząca obok mała dziewczynka. Zachwycona tym, że spotkała swojego idola, poprosiła go o selfie. A skoro już został zdemaskowany, zgodził się bez przeszkód, wchodząc z nią nawet w rozmowę na temat tego, czy zdjęcie jej odpowiada.

Media zachwycały się zachowaniem gwiazdora, który prostym gestem ofiarował jej wspomnienie na wiele lat.

Czy ktoś jeszcze ma wrażenie, że ta dziewczynka będzie błagać rodziców, żeby zabrali ją na finał w przyszłym roku? - pytał portal "Refinery29".

Taka wersja wydaje się bardzo prawdopodobna. Zresztą, nie ma się czemu dziwić. Kto z nas nie chciałby zrobić sobie zdjęcia z DiCaprio?

MK