Anny Przybylskiej nie zagra jednak Bołądź? Media typują nową kandydatkę. Jest jej komentarz

Film o Annie Przybylskiej ma powstać jeszcze w tym roku. Media i fani spekulują, kto może wcielić się w rolę zmarłej dwa lata temu aktorki.

Anna Przybylska odeszła w październiku 2014 r. Radosław Piwowarski, który bardzo przeżył jej śmierć, już miesiąc później zapowiedział, że chce nakręcić film o aktorce.

Od kilku lat umawialiśmy się z Anią na nowy film, w którym miała zagrać główną rolę. No cóż, nie wyszło. W dniu pogrzebu widząc rozpacz ludzi i miłość, jaką ją darzyli zrozumiałem, że musi powstać film o niej - mówił.

Prace nad filmem są już ponoć na wstępnym etapie  i trwa kompletowanie obsady. Choć pierwotnie do roli Przybylskiej typowano Olgę Bołądź, teraz mówi się o kolejnej kandydatce: Monice Rudnik. O agentce nieruchomości ze Słupska zrobiło się głośno krótko po śmierci Przybylskiej, bowiem na niektórych zdjęciach łudząco przypominała aktorkę. Sama zainteresowana nie chce komentować plotek.

Jestem zobligowana do milczenia, nie wiem, kiedy zostanę z tego zwolniona - powiedziała w rozmowie z "Twoim Imperium".

Pozostaje więc czekać na oficjalny komunikat.

Zobacz wideo

WJ