Śmierć najstarszego syna Stalonne'a y to kolejna smutna historia z lekami i alkoholem w tle.
Sage Stalonne został znaleziony martwy w swoim mieszkaniu w ten piątek, a wokół przyczyn jego śmierci już zdążyło powstać kilka wykluczających się teorii. Jednak, jak podaje people.com , na ostateczne jej wyjaśnienie urzędnicy będą potrzebować aż 2 miesięcy.
W niedzielę została przeprowadzona sekcja zwłok, jednak aby wyeliminować lub potwierdzić obecność leków lub narkotyków w organizmie potrzebne jest przeprowadzenie testów toksykologicznych, a to zajmuje zazwyczaj 6 tygodni. Na razie więc zostają tylko przypuszczenia.
George Braunstein, przyjaciel syna aktora, stanowczo zaprzecza temu, jakoby Sage miał jakikolwiek problem z lekami czy z narkotykami. Twierdzi nawet, że Sage w ogóle nie pił.
Niestety przeczą temu fakty: jak pisaliśmy niedawno policjanci w pokoju syna Stalonne'a znaleźli walające się opakowania po środkach nasennych i butelki po alkoholu.
Przyjaciel zmarłego twierdzi również, że Sage zamieścił na swoim facebooku nowe zdjęcia zaledwie 17 godzin przed znalezieniem go martwego w mieszkaniu, a to wykluczałoby teorię, że leżał w nim martwy aż przez 4 dni. Co innego jednak stwierdził koroner.
Sage podobno planował poślubić w ten weekend swoją dziewczynę. Może więc nie wytrzymał presji przed dużym wydarzeniem, podobnie jak zmarła niedawno Whitney Houston ? A może to znajomi Sage'a chcą zatrzeć smutne wrażenie, jakie wywarło to tragiczne wydarzenie?
Baisha
Trump twierdzi, że włoska premierka "błagała go" o zdjęcie. Dziennikarz TVN: Zaskakująca afera
Lewandowski zaszalał z nowym zakupem. Cena jachtu może przyprawić o zawrót głowy
Nawrocki odebrał Order Orła Białego Zełenskiemu. "Widać frajdę z podjętej decyzji"
Ma 82 lata i może namieszać w nowym sezonie "Tańca z gwiazdami"? Padło kolejne nazwisko
Tragiczna śmierć aktora i jego żony. Zginęli w swoim domu
Aneta Zając o przyszłości Roberta i Michała. "Nie za bardzo jestem za tym pomysłem"
Gwiazda "Plebanii" porzuciła dotychczasowe życie dla szejka. Nie przewidziała, jak to się skończy
Ekspertka doceniła kolorystykę stylizacji Nawrockiej, ale kreacja jej nie zachwyciła. "Stylizacja na komunię"
Hołownia w zaskakujących słowach o Nawrockim. "Wtedy mi pomagał"