Kilka dni po śmierci Amy Winehouse , jej dom został okradziony. Złodzieje wynieśli prywatne rzeczy artystki. Jak podaje thesun.co.uk zniknęły niewydane piosenki, zeszyty z tekstami utworów, a także listy. Zginęła również jedna z jej ulubionych gitar.
Do domu piosenkarki dostęp miało około dwudziestu osób: rodzina, przyjaciele, ochroniarze i policja. Osoba z otoczenia zmarłej piosenkarki powiedziała o kradzieży:
To jest chore. Ktoś upadł bardzo nisko.
Ojciec Amy. Mitch Winehouse, chce dać złodziejowi szansę i czeka na oddanie rzeczy bez wyciągania konsekwencji.
(Screen z thesun.co.uk)
Rudy
Zenek Martyniuk zareagował na wywiad Faustyny. Takiego zachowania nikt się nie spodziewał
Olejnik zapytała Owsiaka o jego wynagrodzenie. Lider WOŚP mówi wprost
Co dalej z Kwiatem Jabłoni? Muzycy wyjawili powód zawieszenia działalności zespołu
Syn Wiśniewskiego skończył pięć lat! Pod urodzinowym wpisem Poli lawina komentarzy
Nazywali ich "oazowym zespołem". Kwiat Jabłoni ujawnia prawdę na temat wiary
Syn Bachledy-Curuś nie umie polskiego. Aktorka tłumaczy, dlaczego
Duda nigdy nie pojawił się w "Kropce nad i". Olejnik kąśliwe podsumowała jego decyzję
Trumpowie na czarnym dywanie podczas premiery filmu o Melanii. Tak się zachowywali
Leszczak o rozstaniu z Koterskim i walce z lękiem. "Byłam wtedy sama z Frysiem w domu"