Piosenkarka wyceniła swój godzinny występ dla żołnierzy na 30 tysięcy złotych . Do tego Doda zażądała transportu 15-osobowej ekipy. Jak wyliczył "SE" Ministerstwo Obrony musiałoby wydać na ten wyjazd około 240 tysięcy złotych! Do tego piosenkarka zażądała zakwaterowania dla całej swojej ekipy w minimum 3-gwiazdkowym hotelu oraz zapasu alkoholu w prywatnej garderobie. Jak zauważył "SE" w zniszczonej Diwaniji nie ma komfortowych hoteli.
W bazie żołnierze mieszkają w campach bez WC, za to z klimatyzacją. Zakwaterowanie kilkunastu cywilnych osób w hotelu poza bazą mogłoby narazić Dodę na atak terrorystyczny.
Jeden z oficerów służących w Iraku wytłumaczył, że negocjacje zostały zerwane, ponieważ Doda i jej zespół potraktowali ten koncert jak zwykły występ dla publiczności, a nie gest, który pomógłby naszym żołnierzom łatwiej znosić służbę.
Kabaret Ani Mru-Mru odwołuje występy. Wydano oświadczenie
Kamińska-Radomska o zachowaniu młodzieży na studniówkach. "Wstyd i hańba"
Czym dziś zajmuje się Agata Duda? Prawda wyszła na jaw. "To jest jej świadomy wybór"
To w nim była zakochana Lewandowska, zanim poznała Roberta. Wiadomo, czym się zajmuje
Tak wygląda łazienka Cichopek. Przestrzeń, złote detale i ogromna wanna
Zapytaliśmy eksperta o eurowizyjną propozycję Pręgowskiego. Nie ma złudzeń
Nawroccy złamali protokół dyplomatyczny. Ekspert od mowy ciała komentuje
Nawrocki w Londynie mówił po angielsku. Specjalistka nie ma wątpliwości, czy zrobił postępy
Maciej Pela zdradził plany na ferie zimowe. Przygotował dla córek wyjątkowe atrakcje