Więcej informacji ze świata gwiazd znajdziecie na stronie głównej Gazeta.pl.
Cezary Pazura ma czworo dzieci. Córka Anastazja z jego pierwszego małżeństwa jest już dorosła, lecz aktor wychowuje jeszcze trójkę z żoną Edytą. W ostatnim wywiadzie przyznał, że w domu rozmawia się o wojnie, lecz stara się unikać tematu przy 12-letniej Amelii, dziewięcioletnim Antonim i trzyletniej Ricie. I choć sam obawia się o przyszłość, nie chce stresować pociech. Czy słusznie?
Niedawno Cezary Pazura przyznał, że sam w obliczu wojny w Ukrainie obawia się o przyszłość rodziny. Zadeklarował także chęć przyjęcia uchodźców do własnego domu. W podobnym tonie wypowiadała się żona aktora, przyznając, że żyje w strachu, a w nocy ma koszmary. Ostatnio aktor opowiedział, jak rozmawia o wojnie z dziećmi. Przede wszystkim chce je chronić przed stresem.
Dzieci trzeba uspokajać. Trzeba dać im poczucie pewności siebie, poczucie bezpieczeństwa, choćby to było nieprawdą. Takie jest moje głębokie przekonanie, bo dla dzieci wojna jest abstrakcją. Dla dzieci ważne jest to, co powiedzą mama i tata. To jest najbliższy i najważniejszy punkt odniesienia - stwierdził w rozmowie z "Plejadą".
Dodał także, że jego zdaniem w obecnej sytuacji rodzice powinni być twardzi. I choć sam odczuwa obawy, nie chce ich okazywać i przenosić lęków na dzieci. Jak mówi, jego pociechy wszystko wyczuwają.
One czują nawet to, że my gorzej śpimy, że w nocy się budzimy, że chodzimy późno spać, bo z żoną długo rozmawiamy na te tematy (...). Te rozmowy są i my ich nie unikamy, ale dzieci nie mogą o tym wiedzieć. One mają swój rytm, swój zegar biologiczny i mają dojrzewać w pokoju, a my mamy ten pokój im zapewnić. Nie możemy przekazywać im lęku i zarażać swoją niepewnością. Musimy być dla nich opoką. Jestem spokojny o to, że dzieci nie odbierają wiadomości tak jak my (...). Patrzą po swojemu. Musimy być powściągliwi i musimy wierzyć w to, że dzieci na szczęście są dziećmi - dodał.
Mirosława Kątna z Komitetu Ochrony Praw Dziecka w rozmowie z Gazetą.pl udzieliła wskazówek, jak rozmawiać z dziećmi na temat wojny. Sposób podejścia zależy od wieku pociechy. Ekspertka radzi, by zapewniać o bezpieczeństwie.
Z dzieckiem w wieku szkolnym jak najbardziej należy porozmawiać. Ponieważ siedmiolatek może usłyszeć różne rzeczy w szkole lub w telewizji i zadawać bardzo konkretne pytania. Możemy (...) opowiedzieć historię rozpadu ZSRR, rozłożyć na stole mapę i pokazać, jak było kiedyś, a jak jest dzisiaj. I tu także zapewnić, że my jesteśmy bezpieczni - powiedziała.
Jak dobierać komunikat o wojnie do wieku dziecka? Konkretne rady i cały wywiad dostępny TUTAJ.
Plotek.pl jest dla Was i dla Was piszemy o rozrywce. Ale to nie znaczy, że nie pamiętamy i nie myślimy o Ukrainie. Wszystkie najważniejsze informacje znajdziecie w tych miejscach:
Wszystkie wiadomości na temat wojny w Ukrainie
Jak pomóc Ukrainie - pomoc prawna
Spłonął grób Łukasza Litewki. Tragiczne wieści z Sosnowca
Anna Rusowicz wzięła ślub ze sobą. Teraz wyznaje, że żyje w celibacie. "Ktoś powie, że gadam herezje"
Doda odsuwa się od sprawy śmierci Łukasza Litewki. "Zostałam sprowadzona na ziemię"
Fabijański stawia sprawę jasno. Tak wygląda jego relacja z Suryś. "Ona sprawiła..."
Marianna Schreiber znów zakochana? Nowy ukochany już zadebiutował na salonach
Węgiel o Steczkowskiej. "Nie jestem fanką takiego bawienia się w..."
Nieoczywista stylizacja Marty Nawrockiej podczas wizyty w Szwajcarii. Jedno zaskakuje
Usłyszał, że ma raka, kiedy jego żona była w ciąży. Słowa Henryka Gołębiewskiego chwytają za gardło
Doda zdradziła, czym zajmowała się od miesięcy. Trzymała to w tajemnicy. Nagle wspomniała o Nawrockim