Cooper Noriega nie żyje. 19-letniego tiktokera znalazł przypadkowy przechodzień na parkingu

Cooper Noriega od dziecka zmagał się uzależnieniem. Dzień przed śmiercią na profilu 19-latka ukazał się niepokojący film.

Więcej ciekawych newsów znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

W czwartek 9 czerwca policja w Los Angeles otrzymała zgłoszenie od osoby, która na parkingu przed centrum handlowym znalazła ciało 19-latka. Nastolatek nie dawał oznak życia, jednak na jego ciele nie odnaleziono śladów żadnej przemocy. 

Zobacz wideo Małgorzata Rozenek o hejcie

Karolina Pisarek, Ewa Wojtasik i Tomasz LubertPisarek pokazała zbyt wiele na weselu. Wojtasik też zaliczyła wpadkę ślubną

Jeszcze dzień wcześniej na Instagramie Cooper Noriega pojawił się niepokojące nagranie. Można było dostrzec pytanie "Kto jeszcze myśli, że umrze młodo?". Sugerował, że w najbliższym czasie prawdopodobnie wydarzy się tragedia.

Nie żyje amerykański tiktoker Cooper Noriega

Cooper Noriega otwarcie mówił, że zmaga się z uzależnieniami od najmłodszych lat. W 2020 roku przedawkował fentanyl. Starał się edukować obserwatorów na temat zaburzeń psychicznych. Planował także otworzyć ośrodek odwykowy. 

Zmagałem się z uzależnieniem o dziewiątego roku życia. Możecie mówić, że to wariactwo, ale takie jest moje życie. Chciałbym wykorzystać mój wpływ i stworzyć przestrzeń do szerzenia wrażliwości i informacji na temat chorób psychicznych. Chciałbym otworzyć miejsce, w którym ludzie nie będą ponownie przechodzili traumy na końcu swojej drogi do zdrowia, i gdzie będą pracowały wyłącznie zaufane i kompetentne osoby. To była jedna z rzeczy, których się nauczyłem, walcząc z uzależnieniem - pisał swoim licznym obserwatorom.

Śmierć tiktokera wstrząsnęła fanów. W mediach społecznościowych obserwowało go ponad milion osób, które darzyły go ogromną sympatią. 28 czerwca obchodziłby 20. urodziny. Obecnie jego Instagrama przejęła rodzina, która zapowiedziała, że mają zamiar kontynuować to, co zaczął tworząc pomocowy kanał na Discordzie.

W imieniu naszej rodziny dziękujemy wszystkim za miłe słowa naszej małej społeczności. Jego odejście jest absolutną tragedią dla naszej rodziny i bliskich. Modlimy się, abyśmy wszyscy jako mogli kontynuować jego dzieło. Kochał każdego z was - czytamy w oświadczeniu.

Przyczyna śmierci chłopaka jest badana, bowiem nie znaleziono żadnych śladów działania osób trzecich, ciało nie nosiło widocznych obrażeń, dziwne jest również miejsce, w którym je znaleziono.

 

Brie DuvualKiedy wybudziła się ze śpiączki napisała do narzeczonego. Nie tego się spodziewała

Jeśli w związku z myślami samobójczymi lub próbą samobójczą występuje zagrożenie życia, w celu natychmiastowej interwencji kryzysowej, zadzwoń na policję pod numer 112 lub udaj się na oddział pogotowia do miejscowego szpitala psychiatrycznego. TUTAJ znajdziesz również przydatne numery telefonów, pod którymi dyżurują specjaliści, gotowi pomóc w kryzysowej sytuacji.

Więcej o: