Marcin Prokop nie dowierza w to, co dzieje się we Władysławowie. Człowiek na człowieku. Jest dowód

Marcin Prokop opublikował w sieci nadmorski widok z Władysławowa. Ludzie faktycznie zapomnieli o szalejącym koronawirusie.

Choć Polacy uznali, że normalność sprzed czasów pandemii wróciła, ta nadal trwa, a wirus rozprzestrzenia się wyjątkowo szybko. W sobotę w naszym kraju zanotowano dobowy rekord zakażeń (651 przypadków). Obywatele najwyraźniej wzięli sobie jednak do serca słowa premiera o "odwrocie koronawirusa" i bez maseczek licznie przybywają nad polskie morze. Faktem tym oburzony jest Marcin Prokop, który opublikował na Instagramie zdjęcie fotografa z agencji Forum (kacperkowalski.pl). Na plaży we Władysławowie tłumy.

ZOBACZ TEŻMarcin Prokop został zapytany, z kim poprowadzi "Mam Talent!" po odejściu Szymona Hołowni. "Omawiamy różne warianty"

Zobacz wideo Koronawirus w odwrocie? Słowa premiera komentuje prof. Włodzimierz Gut, wirusolog

Marcin Prokop opublikował szokujące zdjęcie

W niedzielę na Instagramie prezentera TVN-u pojawiło się wyjątkowe zdjęcie. Prokop pokazał, co dzieje się w piękne wakacyjne dni nad polskim morzem. Widok nie szokowałby gdyby nie fakt, że pandemia koronawirusa trwa.

 

Internauci nie kryli swojego oburzenia. Niektórzy twierdzili nawet, że zdjęcie to fake.

Jeżeli to jest zdjęcie aktualne, a nie z zeszłego roku na przykład, to głupota ludzka nie zna granic. Dobrze, że mam dom z ogrodem i nie muszę w takich tłumach „wypoczywać”.
Brawo, brawo. W dobie pandemii to bardzo niepokojące.
Nawet za darmo i w innym czasie bym tam nie chciała być. Człowiek na człowieku. Masakra.
To jest fakt! Dziwne, że dokładnie takie samo zdjęcie krążyło w sieci wczoraj.
To tak na serio? Czy to jakiś żart?

POLECAMYMarcin Prokop wrzucił do sieci zdjęcie żony i żartuje: Nie ma nóg i składa się głównie z włosów. Piękne loki