Jednym z najbardziej charakterystycznych postaci formatu "Chłopaki do wzięcia" stał się Ryszard "Szczena" Dąbrowski. Jego obecność w mediach to istny rollercoaster. Choć początkowo dał się poznać z przemocowej strony, później nieco złagodniał i obiecywał poprawę, aż ostatecznie w 2021 roku trafił do więzienia. Niedawno wyszedł z ośrodka, wizualnie zmieniając się przy tym nie do poznania. Jak się jednak okazało, za metamorfozą uczestnika "Chłopaków do wzięcia" stoi poważna choroba.
Szczena wziął udział w konferencji prasowej gali MMA VIP, podczas której ma się zmierzyć w oktagonie z Mateuszem "Kuraqq" Kurzątkowskim. W rozmowie z reporterką internetowej telewizji TVreklama, uczestnik "Chłopaków do wzięcia" wytłumaczył swój nowy wygląd. "Ktoś mi napisał, że chyba byłem pod wpływem narkotyków, bo jakoś tak dziwnie wyglądam i coś ze mną jest nie halo. Nie, po prostu jestem jeszcze chory. Miałem delikatne zapalenie płuc. Dochodzę do siebie i dlatego tak wyglądam, jak wyglądam" - powiedział Ryszard "Szczena" Dąbrowski.
Z powodu choroby Ryszard Dąbrowski był zmuszony przerwać treningi i przygotowania do walki, którą początkowo zaplanowano na 9 września. Choroba na tyle go jednak wymęczyła, że musiał przerwać jakiekolwiek aktywności i skupić się na dojściu do siebie. "Nie byłem w stanie trenować. Tak mnie męczył kaszel, że przez cztery dni nie mogłem papierosa zapalić i nie mogłem nic jeść. Dlatego tak schudłem i w ogóle. Po prostu wymęczony jestem tą chorobą. Nie życzę nikomu, żeby ktoś zachorował na takie coś, bo ja dotarłem tutaj, bo obiecałem, ale tak naprawdę to mnie w ogóle nie powinno tutaj być" - powiedział Dąbrowski. Uczestnik "Chłopaków do wzięcia" uspokoił także widzów, którzy obawiali się, że jego występ na gali MMA VIP może nie dojść do skutku. "Myślę, że do czasu walki, do września dojdę do siebie bez żadnego problemu" - ocenił. Czekacie na Szczenę w oktagonie?
Dom Andrzeja Piasecznego ma nietypowy kolor. Wokalista zamieszkał na świętokrzyskiej wsi
Rozwód był dla niej ciosem. Dziś Bosacka zdradza nam, jak odważyła się zacząć od nowa
Gospodarstwo Andrzeja z Plutycz robi wrażenie. Wiadomo, ile hektarów posiada
Pogrzeb Edwarda Linde-Lubaszenki. Na ceremonii pojawił się tłum żałobników
Szokujące wyznanie Leszka Lichoty. "Zmieniłem pas i się ocknąłem na innym"
Córki Andrzeja są "przerażone". Szukają pomocy u króla
Karpiel-Bułecka odpowiada Miszczakowi. Poszło o słowa na temat Krupińskiej
Dawid Woliński miał 19 lat, kiedy urodziła mu się córka. Tak dziś mówi o jej wychowaniu
Michał Kempa żegna się z widzami "Szkła kontaktowego". "Chciałem to zrobić na antenie"