Niebywałe, co spotkało Lewandowskiego na lotnisku po powrocie. Wszystko zostało nagrane

Robert Lewandowski udostępnił na InstaStories nagranie z lotniska. Zobaczcie, jak na widok taty zareagowały Klara i Laura.

Robert Lewandowski i jego koledzy z polskiej reprezentacji kilka dni temu pojechali do Cardiff, gdzie zagrali mecz z Walią. We wtorek doszło do spotkania, które nasza drużyna zakończyła zwycięsko - wszystko głównie dzięki Wojciechowi Szczęsnemu, który obronił karnego rywala. Tym samym zapewniliśmy sobie awans do turnieju Euro 2024, który rozpocznie się w czerwcu w Niemczech. Piłkarze już wrócili do domów, a nasz kapitan pokazał nagranie z lotniska w Barcelonie. 

Zobacz wideo Nic słodszego dzisiaj nie zobaczycie

Robert Lewandowski wrócił do domu. Powitały go córki 

Nagranie na profilu Roberta Lewandowskiego pojawiło się w środę wieczorem. Widzimy, jak kapitan naszej drużyny przemierza lotnisko w kierunku córek, które nie mogły się już doczekać. Skakały z radości, a młodsza Laura podbiegła w stronę ojca. Nie słychać oryginalnego dźwięku, bowiem podłożono muzykę, ale po Klarze było widać, że mogła piszczeć z ekscytacji. Gdy Lewy jeszcze bardziej się do nich zbliżył, obie padły mu w ramiona, a on z uśmiechem na twarzy podniósł je i zaczął ściskać oraz całować. Kilkuletnie dziewczynki z utęsknieniem wtuliły się w tatę. Nagranie kończy się w momencie, kiedy Lewandowski spojrzał się w stronę obiektywu i coś zaczął mówić. Autorką nagrania jest najprawdopodobniej Anna Lewandowska, której nie widać na filmie. Ona także udostępniła materiał u siebie na profilu. Jak widać, ten widok z udziałem najbliższych ją bardzo poruszył.  Zdjęcia Anny i Roberta Lewandowskich z córkami znajdziecie w naszej galerii na górze strony. 

Jakim ojcem jest Robert Lewandowski?

Anna i Robert Lewandowscy są bardzo zajęci, jednak starają się jak najwięcej czasu spędzać z dziećmi. Trenerka w wywiadach chętnie opowiada, jak wychowują córki. Przede wszystkim starają się zaszczepić w nich zdrowe nawyki, co im się udaje. Mimo tego, że mają ogromny majątek, nie chcą rozpieszczać dziewczynek, ale nie żałują pieniędzy na podróże i ich rozwój. Lewy w rozmowie z Mateuszem Hładkim w "Dzień dobry TVN" opowiedział za to, że mimo natłoku zajęć, stara się jak najbardziej uczestniczyć w wychowywaniu dzieci. "Chciałbym być wzorcem dla moich córek. Taką osobą, która niezależnie od tego, na jakim etapie życia będą miały przed sobą problemy, to będą potrafiły ze mną rozmawiać, powiedzieć o nich, ewentualnie zapytać, czy miałbym dla nich jakąś radę. Chciałbym przede wszystkim, żeby zawsze miały swój rozum i swoje zdanie" - mówił wtedy. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.