Igę Świątek zabolało to, co przeczytała na swój temat. "Jestem tylko człowiekiem"

Iga Świątek niedawno obchodziła 22. urodziny. Pierwsza rakieta świata ma rzesze fanów, ale jak się okazuje także nieprzychylnych jej osób. Wyznała, że stara się nie czytać komentarzy na swój temat.

Iga Świątek 31 maja skończyła 22. lata. Młoda tenisistka ma na koncie niesamowitą karierę. Jest zwyciężczynią trzynastu turniejów WTA w grze pojedynczej, w tym trzech turniejów wielkoszlemowych: French Open 2020 i 2022 oraz US Open 2022. Od kwietnia 2022 jest liderką rankingu singlowego WTA. Obecnie bierze udział w kolejnym turnieju Roland Garros we Francji. 3 czerwca na korcie zmierzyła się z Xinyu Wang w 3. rundzie French Open 2023. Iga Świątek stroni od życia publicznego. Od czasu do czasu udziela jednak wywiadów. W jednym z nich powiedziała, że stara się nie czytać komentarzy na swój temat. Kiedyś to zrobiła i była zasmucona.

Zobacz wideo Na czym polega fenomen Igi Świątek w Roland Garros

Iga Świątek nie czyta komentarzy na swój temat

Tenisistka ma wiele fanów na całym świecie, nie tylko w Polsce. Wielu kibicuje zdolnej tenisistce. Ludzi interesuje jednak nie tylko kariera 22-latki, ale także życie osobiste. Świątek w udzielonym wywiadzie dla "Twojego Stylu" powiedziała, że rzadko czyta komentarze pod swoim adresem. Zrobiła to jednak po przegranym meczu w Dubaju. Było jej bardzo przykro, jak ludzie o niej pisali. Zaapelowała, że sportowcy to też ludzie i mogą mieć gorszy dzień. Przypomnijmy, że Iga Świątek na kort wyszła przeziębiona.

Jestem tylko człowiekiem i tylko czasami inni o tym zapominają. Ostatnio zrobiłam wyjątek i przeczytałam wiele komentarzy po mojej przegranej z Barborą Krejcikovą w finale turnieju w Dubaju. Było mi przykro, że ludzie tak mnie oceniają. [...] Jedni uważają, że skoro byłam przeziębiona, nie powinnam była grać. Drudzy, że mogłabym grać lepiej. A ja przecież wyszłam na mecz z zatkanym nosem i bolącym gardłem. Mimo to dałam z siebie wszystko, co mogłam w tamtej chwili. I pomyślałam: z jednej strony nigdy nie używam choroby jako wytłumaczenia i ostatecznie to moja decyzja, czy na kort wyjdę, czy nie.

Życie prywatne Igi Świątek

Wielu interesuje, jak wygląda codzienność pierwszej rakiety świata. Iga Świątek nie zdradza za wiele o zwykłej codzienności w mediach społecznościowych. Wiadomo, jednak, że 22-latka skupia się obecnie na karierze i nie ma czasu na miłość. Jak przyznała w wywiadzie trudno jej znaleźć czas dla siebie. Co robi w wolnej chwili? Uwielbia czytać książki i spotykać się z najbliższymi. "Lubię powtarzać, że jeśli nie mam czasu na czytanie książek, to znaczy, że nie mam równowagi w pracy i w życiu i muszę coś zmienić. Chyba nigdy nie zrezygnuję z czytania, uwielbiam to. Nie rezygnuję też z czasu z bliskimi i przyjaciółmi, ale mam go niestety mało. I to jest właśnie jedno z wyrzeczeń. O! Nie zrezygnowałabym też z jedzenia". 

Więcej o: