Mick Jagger wybuczany na koncercie. Rozsierdził publikę jednym zdaniem

Mick Jagger grał ostatnio w Kanadzie koncert. Pozwolił sobie na polityczny komentarz, co nie zostało dobrze odebrane przez publiczność.
Mick Jagger
Mick Jagger, Fot. REUTERS/Mario Anzuoni

5 lipca Mick Jagger wraz z legendarnym zespołem The Rolling Stones grał w Vancouver koncert. Artyści często nawiązują podczas swoich występów do polityki lub bieżących wydarzeń. Jagger szybko jednak pożałował słów o premierze Kanady.

Zobacz wideo Smolasty zrobił głupotę przed występem w Sopocie

Mick Jagger wygwizdany w Vancouver. O co poszło?

Mick Jagger, jak to zwykle podczas koncertów Rolling Stonesów bywa, dał z siebie wszystko. Śpiewał, tańczył i szalał na scenie. W pewnym momencie krzyknął:

Kochamy waszego pana Trudeau. Członkowie jego rodziny zawsze byli wielkimi fanami naszego zespołu.

Po tych słowach rozpoczęło się długie buczenie. Mick Jagger jednak jest doświadczonym artystą i wiedział, jak wybrnąć z sytuacji. Gdy zespół wrócił na scenę po krótkiej przerwie, muzyk postanowił odnieść się faktu, że reprezentacja Kanady w piłce nożnej mężczyzn awansowała do półfinału Copa America.

Przy okazji gratuluję dostania się kanadyjskiej drużyny piłkarskiej do półfinału

- krzyknął wokalista, a z publiczności rozległy się brawa. Tekst o Justine Trudeau ze strony Micka Jaggera był jedynie żartem. Jak podaje Toronto Sun, artysta nawiązał w ten sposób do matki kanadyjskiego premiera, która imprezowała z The Rolling Stones pod koniec lat 70. Zdjęcia Margaret Trudeau z koncertu, który Stonesi grali wówczas w Toronto, obiegły ponad 50 lat temu wszystkie gazety. Był to skandal obyczajowy, ponieważ kobieta była żoną ówczesnego premiera Pierre'a Trudeau.

Mick Jagger swoim występem podbił media społecznościowe. Komentarzom nie było końca

Swoim wystąpieniem Jagger jak zwykle wywołał kontrowersje. Filmiki z koncertu szybko stały się viralem w sieci. Nie obyło się rzecz jasna bez lawiny komentarzy. "Nie zwrócił na to [że Trudeau jest niezbyt lubiany w Kanadzie - przyp.red.] uwagi"; "Mick Jagger nie ma pojęcia, jak niepopularny jest Justin Trudeau" - krytykowali jedni. Inni z kolei chwalili wokalistę Stonesów za to, że tak szybko udało mu się przeciągnąć publiczność na swoją stronę. "To był naprawdę niesamowity zwrot w stronę Copa America"; "Dobrze rozegrane"; "Nieźle się obroniłeś, Mick" - pisali.

Więcej o: