Panna młoda zszokowana wymaganiami księdza przed ślubem. "Chyba oszalał"

Przed ślubem kościelnym należy dostarczyć do parafii odpowiednie dokumenty. Tego jednak panna młoda zupełnie się nie spodziewała. Ksiądz przed udzieleniem sakramentu przedstawił zadziwiające wymagania.

Jak wiadomo, wiosna i lato to najgorętsze "ślubne" miesiące. Wiele par, które chcą sformalizować swój związek, decyduje się złożyć przysięgę małżeńską właśnie w tych miesiącach. Przed ślubem kościelnym trzeba jednak spełnić kilka wymogów. Należy pamiętać, że w każdej parafii mogą się one nieco od siebie różnić. Jak opisuje serwis kobieta.gazeta.pl, pewna panna młoda miała dostać dość nietypowe wymagania i mocno się tym wzburzyła.

Zobacz wideo Katarzyna Pakosińska szykuje się na rocznicę ślubu. Jej wesele trwało tydzień

Panna młoda zszokowana wymaganiami księdza. To ją zaskoczyło. "Byłam zdziwiona"

Magda, bo tak nazywa się kobieta, której historię opisano we wspomnianym artykule, poprosiła znajomą o przesłanie listy z wymogami i dokumentami, które muszą zostać spełnione przed uroczystością ślubną w kościele. Warto zaznaczyć, że przyszła panna młoda jest mieszkanką województwa mazowieckiego, natomiast znajoma, która miała przesłać jej listę wymogów, pochodzi z województwa kujawsko-pomorskiego. Gdy Magda zobaczyła warunki, jakie musi spełnić, nie kryła zdziwienia. Szczególnie zszokował ją jeden z nich. "To, co mi wysłała, przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Byłam zdziwiona, kiedy zobaczyłam podpunkt z kopią ostatniego świadectwa szkolnego, na którym widnieje ocena z religii" - powiedziała przyszła panna młoda serwisowi kobieta.gazeta.pl.

Panna młoda oburzona listą wymogów. Nie przebiera w słowach. "Ten ksiądz chyba oszalał"

Kopia ostatniego świadectwa szkolnego, na którym widnieje ocena z religii, była dla Magdy czymś dosłownie absurdalnym. Kobieta skomentowała ten wymóg nie gryząc się w język. Jednak ostatecznie stwierdziła, że jeżeli to zadecyduje o jej zamążpójściu, to oczywiście jest w stanie się do tego dostosować.  "Ten ksiądz chyba oszalał. Na co to komu? (...) Jeśli będzie taka potrzeba, to oczywiście dostarczę świadectwo, ale wciąż uważam, że to bardzo kontrowersyjny punkt, który nie powinien znajdować się na liście wymagań" - wyznała przyszła panna młoda. A wy co o tym sądzicie? ZOBACZ TEŻ: Ewa Gawryluk wzięła cichy ślub. Zdradziła szczegóły. "Nie organizowałam szopki".

Co sądzisz o ślubie za granicą?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.