Córka Ewy Błaszczyk jest w śpiączce. Aktorka przekazała nowe wieści na jej temat

Córka Ewy Błaszczyk ma problemy zdrowotne. Aktorka zdradziła, jak obecnie czuje się Ola i wyjawiła, jakie emocje jej towarzyszą.

Ewa Błaszczyk to z całą pewnością jedna z najpopularniejszych polskich aktorek. Rozpoznawalność zyskała już lata temu i w jej przypadku można śmiało mówić o zawodowym sukcesie. Życie prywatne aktorki nie jest jednak usłane różami. Jedna z córek Ewy Błaszczyk zapadła w śpiączkę. Artystka przekazała, jak czuje się Ola i co jej obecnie dolega. Stan jest poważny.

Zobacz wideo Ewa Błaszczyk w szczerym wywiadzie

Ewa Błaszczyk znów mierzy się z trudnościami. Jej córka zachorowała

"Właśnie wróciliśmy ze szpitala, bo Ola miała atypowe zapalenie płuc, więc to tak łatwo nie ma. Zawsze coś stanie na przeszkodzie i trzeba teraz z tego wyjść, ale potem zacznę właśnie tę terapię światłem podczerwonym i na nerw błędny. Zobaczymy, co z tego będzie" - wyjawiła Ewa Błaszczyk w rozmowie z portalem Plejada. Aktorka dodała, co powinny robić rodziny osób będących w śpiączce.

Kluczem jest podejście zadaniowe. Rodzina też jest pod opieką psychologiczną, ale potem, gdy idzie się do domu, codziennie człowiek zmaga się sam ze sobą. Ważna jest organizacja i potem, żeby się dało żyć, trzeba sobie stawiać jakieś cele krótkoterminowe, małe kroki, dążyć do czegoś, opiekować się tym wszystkim, ale ustanowić sobie też punkty, które dają jakąś radość. Nie tylko się umartwiać i cierpieć, bo to się szybko kończy, człowiek się wypala - nadmieniła Ewa Błaszczyk.

Ewa Błaszczyk założyła fundację. Następnie otworzyła klinikę

Na skutek śpiączki córki Ewa Błaszczyk postanowiła zaangażować się w tenże temat i założyła fundację oraz klinikę. Obie placówki podejmują masę działań, aby pomóc osobom mierzącym się ze śpiączką. "Planujemy złożyć wniosek do Agencji Badań Medycznych o takie nieinwazyjne stymulacje mózgu, co jest nowością. Mamy na to zgodę komisji bioetycznej. To jest stymulacja nerwu błędnego, najdłuższego nerwu w naszym organizmie oraz działanie światłem na podczerwień na mitochondria komórkowe, czyli takie elektrownie każdej komórki" - zdradziła Ewa Błaszczyk w rozmowie z Plejadą. Jak widać los cierpiących osób nie jest aktorce obcy i stara się ona pomóc jak tylko może.

Ewa BłaszczykEwa Błaszczyk fot. kapif.pl

Czy angażujesz się w pomoc potrzebującym?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.