Anna Markowska w żałobie. Poinformowała o śmierci bliskiej osoby. "Pękło mi serce"

Anna Markowska opublikowała na swoim profilu na Instagramie bardzo przykry wpis. Modelka poinformowała obserwatorów, że odeszła jej ukochana osoba. Nie kryła rozpaczy.

Anna Markowska zyskała rozpoznawalność dzięki udziałowi w "Top Model". Chociaż celebrytka nie zwyciężyła w programie, to od czasu występu w telewizji na stałe zagościła w świecie show-biznesu. Prywatnie Anna Markowska spotyka się z Kubą Wojewódzkim. Chociaż zakochani nie są wylewni w opowieściach na temat związku, to od czasu do czasu na instagramowym profilu modelki można zobaczyć ich wspólne zdjęcia. Ostatnio celebrytka podzieliła się z obserwatorami mniej pozytywnymi informacjami. Odeszła jej bliska osoba.

Zobacz wideo Julia Wróblewska opowiada o swojej chorobie

Anna Markowska poinformowała o śmierci i pogrzebie bliskiej osoby

Modelka opublikowała na swoim profilu na Instagramie czarno-białe zdjęcie z mężczyzną. "Z przykrością informujemy, że Michał z dniem 14.02 nas opuścił. Pogrzeb i więcej informacji tylko dla rodziny i przyjaciół. Pękło mi serce" - czytamy pod fotografią. Prawdopodobnie w opisie pojawił się błąd i Anna Markowska pomyliła miesiące. Kim jest mężczyzna ze zdjęcia? Jeszcze w grudniu celebrytka opublikowała tę samą fotografię w kolorach i podpisała ją hashtagami "mój ukochany brat", "mała siostra", "rodzina zawsze na pierwszym miejscu". Z informacji podanych przez Annę w programie "Top Model" wynika jednak, że jest jedynaczką. Być może z Michałem łączyła ją bliska relacja, a nie więzy krwi.

Anna MarkowskaAnna Markowska Fot. @annamarkowska_official / Instagram

Anna Markowska przechodziła trudne chwile 

Modelka nie miała łatwego życia. W programie "Klinika Naturalnego Piękna" wyjawiła, że cierpiała na złośliwy nowotwór. - Były przerzuty i niestety było niezbędne cięcie. Operacji miałam w sumie pięć i dwa przeszczepy. Taka operacja, którą najbardziej pamiętam, to było usunięcie całego podniebienia aż do głowy. Miałam dziurę przez podniebienie. Nie mogłam jeść, nie mogłam mówić, bo po prostu nie dało rady - wyznała. Anna Markowska powiedziała także, że lekarze dawali jej dwa miesiące życia. Na szczęście ich słowa się nie sprawdziły. - Dziś patrzę na życie inaczej, chłonę każdą chwilę i cieszę się, że tak to moje życie mi wynagrodziło - skwitowała. ZOBACZ TEŻ: Kuba Wojewódzki zdradził, za co ceni Annę Markowską. Nie mógł się nachwalić i zdradził ich plany

 
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.