Od momentu, gdy Szymon Hołownia został marszałkiem Sejmu, zrobiło się wokół niego wyjątkowo głośno. Eksperci od mowy ciała analizują jego orędzie, a publicyści przewidują dalszą, polityczną karierę. Niektórzy twierdzą, że to tylko wstęp do przyszłej prezydentury. Ocenie podlega także styl ubierania Hołowni. Wiadomo już, komu zawdzięcza nienagannie skrojone garnitury. Od lat chodzi do jednego z warszawskich krawców.
Jeszcze za czasów kariery telewizyjnej w "Mam talent!" Szymon Hołownia wyznał, że jest wierny usługom Józefa Błońskiego, krawca z warszawskiej Starówki. "Uwielbiam ten malutki zakładzik na Starówce z grającym zawsze Pierwszym Programem Polskiego Radia. Panie Józefie, kocham pana. Jest pan naprawdę wspaniały (...). To rzemieślnik z krwi i kości. Zakład z tradycjami. Nigdy go nie zdradzę" - wyjawił na InstaStories Hołownia.
"Fakt" dotarł do informacji, ile trzeba zapłacić za garnitury, które nosi Szymon Hołownia. "Jeśli chodzi o garnitur bez kamizelki, robocizna wynosi cztery i pół tysiąca złotych. Do tego trzeba doliczyć materiał, metr kosztuje 200 złotych. Łącznie wychodzi około 5,1 - 5,2 tysiąca złotych" - czytamy. Ważny jednak jest także czas, który jest potrzebny na zrealizowanie zamówienia. Gdybyśmy teraz zamówili garnitur od tego krawca, to moglibyśmy go odebrać dopiero pod koniec stycznia.
Ostatnio na temat stylu Szymona Hołowni wypowiedział się ekspert, Daniel Jacob Dali. W rozmowie z portalem o2.pl stylista ocenił, że garnitury polityka są zawsze idealnie skrojone. "Od dawna pokazuje się w bardziej formalnej i eleganckiej wersji. Zazwyczaj stawia na garnitury w różnych odcieniach niebieskiego oraz marynarki w kratę. Podobnie jest z koszulami. Każdy garnitur skrojony jest idealnie, przez co Hołownia prezentuje się dostojnie. Podsumowując jego styl, można jasno stwierdzić, że króluje elegancja. Chociaż sugeruję, żeby aż tak często nie zapomniał o zakładaniu krawata, jak to jest do tej pory. Mam nadzieję, że skorzysta z mojej modowej rady i wtedy będzie już reprezentował Sejm na szóstkę z plusem" - stwierdził Daniel Jacob Dali.
Wystarczyło jedno pytanie dziennikarki. Trumpowi znowu puściły hamulce
Grał Basię w "M jak miłość", dziś krytykuje warunki na planie. Produkcja odpowiada
Dziennikarka nie wytrzymała podczas wywiadu z Żukowską. "Polecam nastawić budzik wcześniej"
Rosati zapytana o rywalizację z Bachledą-Curuś. Nie gryzła się w język. Tak podsumowała ich relację
Agata Kulesza mocno o traktowaniu Heleny Englert. "To jest paskudne"
Aleksander Milwiw-Baron usłyszał wyrok w sprawie wypadku w Słomczynie. Oto, co go czeka
Bagi ma 25 lat i milionowe biznesy. Na same pensje pracowników idzie zawrotna kwota
Prokop zakpił z biznesu Chajzerów. Wystarczył krótki komentarz
Olejnik apeluje do Nawrockiego ws. aborcji. Padły słowa o Marii Kaczyńskiej