"Prawda na mój temat jest taka, że jestem pogubiony, jak każdy. Bardzo wrażliwy, nadwrażliwy, też na swoim punkcie, żeby była jasność. Z bardzo dużym imperatywem wyrażania swoich wszelkich skrzywień" - tak Sebastian Fabijański podsumował siebie samego w podcaście "WojewódzkiKędzierski". Aktor nawiązał do afer, jakie miały miejsce w jego życiu i wyznał, do czego go to doprowadziło.
Aktor ma na koncie wiele skandali, między innymi aferę z Rafalalą czy głośne rozstanie z partnerką. Niemalże każdego dnia pojawiały się publikacje o Fabijańskim. Ten wyciągnął pewien wniosek: "Gdybym mógł ten czas cofnąć, nie pojawiłbym się w miejscu, które było trampoliną do miejsca, w którym się pojawiłem później". Aktor nie szczędził także szczegółów dotyczących używek oraz śmierci ojca.
Moje życie podzieliłbym na trzy etapy: pierwszy do 19. roku życia - melanż, alkohol, z narkotyków tylko zioło, ale też nieszczególnie. Potem nagle wydarzyło się coś takiego, że przestałem pić i wszedłem w introwertyczny lot, który mnie bardzo zdefiniował na boku. Siedziałem w domu, oglądałem film, czytałem książki. Wszystko pchało mnie w stronę zamkniętego świata. Po śmierci ojca nagle zacząłem chcieć mieć kontaktów chaotycznych, pozbawionych sensu. Próbowałem zatupać w sobie smutek i pustkę. Czarną dziurę, która się pojawiła po śmierci ojca. Różnymi decyzjami, głupimi wywiadami sprowadzałem na siebie gromy, chcąc się karać. W dalszym ciągu jestem w terapii - oznajmił.
"Decyzja o tym, żeby tam pójść, była wynikiem skrajnego upośledzenia mojego funkcjonowania przez lęk, że nie widziałem innej możliwości. Miałem takie sytuacje, że szedłem na spacer okraszony atakami paniki i w pewnej chwili odebrało mi ruch. Zamarłem, zamroziłem się. Nie wiedziałem, co się dzieje. Pomyślałem, że to nie może tak być. Nie mogę tak żyć" - wyznał aktor. Czy jednak po pobycie w szpitalu Fabijański czuje się lepiej? "Wchodząc do szpitala, miałem upośledzające codzienne funkcjonowanie zaburzenia lękowo-depresyjne. Wychodząc, nic się nie zmieniło. Nie miałem innego rozpoznania. Wyszedłem ze szpitala w lepszej kondycji niż do niego przychodziłem" - podsumował. Po zdjęcia aktora zapraszamy do galerii.
Jeśli potrzebujesz rozmowy z psychologiem, możesz zwrócić się do Całodobowego Centrum Wsparcia pod numerem 800 70 2222. Pod telefonem, mailem i czatem dyżurują psycholodzy Fundacji ITAKA udzielający porad i kierujący dzwoniące osoby do odpowiedniej placówki pomocowej w ich regionie. Z Centrum skontaktować mogą się także bliscy osób, które wymagają pomocy. Specjaliści doradzą, co zrobić, żeby skłonić naszego bliskiego do kontaktu ze specjalistą.
Partnerka pożegnała Łukasza Litewkę. "Zawsze będę cię kochać"
Książę Louis na niepublikowanych wcześniej kadrach. Tak spędza czas z dala od Pałacu
Pola Wiśniewska pierwszy raz o rozwodzie. "Zaczynam życie od początku"
To tak wygląda Żurnalista! W końcu po latach pokazał twarz. Gdy ujawnił swoje stawki, internet oszalał
Syn Rozenek zapytał, kim jest dla niego Majdan. Poruszające, co usłyszał w odpowiedzi
Joanna Racewicz pozuje z 18-letnim synem. "Pierwszy dzień twojego dorosłego życia"
Agata Młynarska składa Tuskowi refleksyjne życzenia. Doda przekazała trzy słowa
Na profilu Łukasza Litewki pojawił się ściskający ze serce wpis. Tak upamiętnili go bliscy
Urodzinowe zdjęcie księcia Louisa trafiło do sieci. Uwagę zwraca... jego policzek