Polscy siatkarze zmierzyli się z Serbami. To była zacięta walka! Znamy wynik

Po sukcesie w starciu z Belgami nasi siatkarze awansowali do ćwierćfinału mistrzostw Europy i zmierzyli się z Serbami. Jeszcze przed meczem byli faworytami, więc wynik nie zaskoczył.

Polska drużyna siatkarska może się pochwalić wieloma sukcesami na arenie międzynarodowej, ale bez wątpienia do jednych z największych należy zwycięstwo podczas Mistrzostw Europy w 2009 roku. W tym roku Polacy znów są faworytami do zwycięstwa. Bez problemu wyszli z grupy, wygrywając wszystkie mecze. 12 września mieli okazję powalczyć w ćwierćfinale z serbską reprezentacją. Przegrali z nimi kilka miesięcy wcześniej. Tym razem los się do nas uśmiechnął.

Zobacz wideo Kaczmarek: Egzamin? Nie, najważniejszy jest wynik i awans

Znamy wynik meczu Polska kontra Serbia

Polacy tego wieczora weszli na boisko z bojowym nastawieniem, a wszystko za sprawą tego, że po trzech miesiącach mieli okazję do zrewanżowania się z Serbią. Przypominamy, że podczas Ligi Narodów nasza reprezentacji przegrała z wynikiem 0:3. Przeciwnicy wówczas całkowicie ich zdominowali. Jak było tym razem? Biało-czerwoni popisali się formą i zakończyli mecz z wynikiem 3:1. Oznacza to, że już w półfinale będziemy mieli okazję zobaczyć Polaków w starciu ze Słowenią, która ostatnio wygrała z Ukrainą. 

Polacy byli faworytami do zwycięstwa

Jeszcze przed meczem Polska:Serbia można było przeczytać w sieci, że to właśnie nasza reprezentacja ma szansę na zwycięstwo. Wszystko za sprawą tego, że po rozegraniu dziesięciu meczów nie mieli na swoim koncie żadnej przegranej, czym nie mogli pochwalić się przeciwnicy. Mimo to były trener biało-czerwonych Waldemar Wspaniały starał się zachować zimną krew i podkreślał, że Serbowie są mocnymi zawodnikami i pod żadnym pozorem nie powinni ich lekceważyć. Z kolei Vital Heyen zapytany o to, kto ma szansę na zdobycie medali podczas tegorocznych mistrzostw Europy wskazał Polskę, Włochy i Francję. "Francja będzie bardzo groźnym "trzecim" zespołem. W jej przypadku znakiem zapytania jest Earvin N'Gapeth. Zobaczymy, czy będzie w na tyle dobrej dyspozycji. A Polska jest w tej chwili chyba jedynym zespołem na świecie, który może zmienić sześciu graczy i wciąż mieć na boisku świetną jakość. W innych reprezentacjach nawet topowych druga szóstka ma tej jakości wyraźnie mniej, niż pierwsza. To wielki atut Polski" - podsumował. Zdjęcia naszej reprezentacji znajdziesz w galerii na górze strony.

Więcej o:
Copyright © Agora SA