Grace Kelly odegrała samochodową scenę w filmie Hitchcocka. Potem zginęła, bo jej auto runęło w przepaść

14 września mija 40 lat od śmierci Grace Kelly. Przypominamy tragiczną historię legendarnej aktorki Hollywood i księżnej Monako.

Grace Kelly to ikona złotej ery Hollywood. Emocje wzbudzały nie tylko filmowe produkcje z jej udziałem, ale i życie prywatne. Gdy ogłoszono, że aktorka weźmie ślub z członkiem monakijskiej rodziny królewskiej, nikt nie miał wątpliwości, że oczy wszystkich zwrócą się ku drugiemu najmniejszemu państwu na świecie. Sławę aktorki przerwała tragiczna śmierć, wokół której do dziś krążą legendy.

Zobacz wideo Najwięksi aktorzy Złotej Ery Hollywood

Grace Kelly jako ikona Hollywood

Grace Patricia Kelly urodziła się 12 listopada 1929 roku w znanej irlandzkiej rodzinie w Filadelfii jako córka Johna Kelly'ego - złotego olimpijskiego medalisty w wioślarstwie, polityka Partii Demokratycznej i zamożnego przedsiębiorcy. Od najmłodszych lat pragnęła zostać aktorką i zaraz po ukończeniu szkoły średniej wyjechała w tym celu do Nowego Jorku. Zadebiutowała w 1950 roku w serialu "Believe It or Not", który otworzył jej drzwi do dalszej kariery.

 

W późniejszych latach współpracowała m.in. z Johnem Fordem przy filmie "Mogambo" oraz Alfredem Hitchcockiem, który obsadził ją w aż trzech produkcjach - "M jak Morderstwo", "Okno na podwórze" oraz "Złodziej w hotelu".

Grace Kelly miała niezwykłe szczęście do wybitnych reżyserów - Ford i Hitchcock byli niekwestionowanymi mistrzami hollywoodzkiego kina. Z Hitchcockiem rozumiała się bez słów. Potrafił wydobyć z niej ukrytą zmysłowość, maskowaną pozornym chłodem - powiedział PAP filmoznawca Adam Wyżyński.

Grace Kelly jako księżna Monako

Jej kariera aktorska tak świetnie się rozwijała, że w 1955 roku została zaproszona na festiwal do Cannes. To właśnie tam poznała księcia Monako Rainiera III. Między aktorką a członkiem monakijskiej monarchii zaiskrzyło do tego stopnia, że niecałe pół roku po spotkaniu książę przybył do Stanów i oświadczył się Kelly. Aktorka już w kwietniu 1956 roku przeprowadziła się do Monako. Ślub odbył się dwa tygodnie później, a Grace Kelly otrzymała tytuł księżnej Monako. Telewizyjną transmisję uroczystości oglądało... 30 mln osób. Niestety, decyzja o wyjściu za mąż związana była również z porzuceniem kariery aktorskiej. Z wyborów aktorki niezadowolony był szczególnie Alfred Hitchcock.

Jak ona mogła mi to zrobić?! - pytał Hitchcock zbulwersowany decyzją o zakończeniu kariery aktorskiej przez Grace.

Jako księżna Monako poświęciła się rodzinie i poddanym - chętnie udzielała się społecznie, wspierając akcje charytatywne. Dziewięć miesięcy po ślubie urodziła córkę, księżniczkę Karolinę, a rok później na świat przyszedł chłopiec, książę Albert. W 1965 roku powitała trzecie dziecko - księżniczkę Stefanię.

Grace KellyGrace Kelly fot. YouTube

Tragiczna śmierć Grace Kelly

Niestety, choć z zewnątrz małżeństwo z księciem wydawało się idealne, to para zmagała się z wieloma problemami. Mąż aktorki notorycznie ją zdradzał oraz nie pomagał w wychowywaniu dzieci. Największą próbą miała okazać się jednak strata dziecka. W 1967 roku Grace Kelly poroniła, z czego miała już nigdy się nie otrząsnąć. To sprawiło, że coraz częściej piła w samotności. 

13 września 1982 roku prowadziła samochód, w którym pasażerką była jej córka Stefania. W pewnym momencie zjechała z trasy i straciła panowanie nad pojazdem, który spadł w przepaść. Choć mała księżniczka wyszła z wypadku niemal bez szwanku, u Grace stwierdzono poważny uraz mózgu. Trafiła do szpitala, gdzie przez dobę podłączona była do aparatury podtrzymującej życie. W końcu rodzina podjęła decyzję, by ją odłączyć. Według oficjalnej wersji Grace Kelly dostała ataku apopleksji, przez który straciła panowanie nad kierownicą. Inna z wersji podaje zaś, że chwilę przed wypadkiem toczyła zaciętą kłótnię z córką, a chwila nieuwagi doprowadziła do tragedii. 

Co ciekawe, 28 lat przed jej śmiercią, dokładnie w miejscu wypadku, realizowano ujęcia do filmu Hitchcocka "Złodziej w hotelu", w którym późniejsza księżna Monako zagrała rolę Frances Stevens. Prowadziła wówczas błękitny kabriolet. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.