Więcej na temat kryzysów w związkach gwiazd przeczytasz, odwiedzając stronę główną Gazeta.pl.
Od ponad tygodnia polskie serwisy internetowe spekulują, co wydarzyło się w życiu prywatnym Joanny Opozdy i Antka Królikowskiego. Choć 22 lutego na świat przyszedł syn pary, radosne chwile przyćmił skandal z udziałem świeżo upieczonego taty. Aktor miał ponoć zdradzić żonę z sąsiadką. I choć żadne z nich nie chce wprost powiedzieć, co się wydarzyło, na bieżąco chwalą się w sieci zdjęciami z małym Vincentem. Najnowsze opublikowała na Instagamie gwiazda "Pierwszej miłości". Uwagę przykuwa wpis.
Urocze zdjęcie Joanna Opozda opatrzyła następującym opisem:
-Przepraszam pana, z którego peronu odjeżdża pociąg do lepszego świata?
- Lepszego świata nie ma. Ty bądź lepszy a zmienisz świat.
Choć oczywiście aktorka zasłoniła twarz syna, pod postem nie zabrakło pięknych komentarzy. Fani są zachwyceni, jak Joanna Opozda dzielnie znosi medialne zamieszanie wokół życia prywatnego. Są też zachwyceni Vincentem.
Piękne prawdziwe i naturalne zdjęcie przedstawiające macierzyństwo. Kochana, jeszcze będzie pięknie.
Vincent to lepszy świat. Trzymajcie się.
Twój lepszy świat leży właśnie koło ciebie.
Być może wpis Joanny Opozdy odnosi się do sytuacji, o jakiej media rozpisują się od tygodnia - zdrady męża. Być może miała jednak na myśli krytyczną sytuację, jaka panuje w Ukrainie.
Rozenek tak odstawiła się na Galę Mistrzów Sportu. Modowy ekspert nie ma wątpliwości
Beata Kozidrak myliła tekst swojego hitu na Gali Mistrzów Sportu. Fani nie zawiedli
Zillmann i Lesar na Gali Mistrzów Sportu. Nie szczędziły sobie czułości
Syn Patrycji Markowskiej skończył 18 lat. Na urodzinowej imprezie bawił się dawno niewidziany Grzegorz Markowski
Nie wszyscy byli zachwyceni przemową Lewandowskiej. "O co jej chodzi?"
Prześwity i odważne kolory na Gali Mistrzów Sportu. Kreacja Szeremety załamała stylistę
Agnieszka z "Rolnika" nie do poznania na nowych zdjęciach. Co za metamorfoza
Roksana Węgiel jest ambiwertyczką. Jej wyznanie zaskoczyło fanów
Lewandowska pokazała mieszkanie w Warszawie. Minimalizm ponad wszystko