Wiesław Gołas nie żyje. Kilka dni temu trafił do szpitala

Wiesław Gołas nie żyje. Informacje potwierdziła jego córka Agnieszka Gołas-Ners. Aktor za miesiąc skończyłby 91 lat.

Nie żyje Wiesław Gołas. Informację dla Onetu potwierdziła jego córka Agnieszka Gołas-Ners. Aktor znany z produkcji "Czterej pancerni i pies" zmarł w czwartek rano.

Zobacz wideo Za Krzysztofem Krawczykiem będziemy tęsknić wszyscy. Piosenki niektórych twórców nigdy się nie starzeją

Zmarł Wiesław Gołas 

Od kilku miesięcy pisaliśmy o problemach zdrowotnych Wiesława Gołasa - wszystko zaczęło się, gdy doznał udaru jeszcze w październiku zeszłego roku. Jego żona, Maria Krawczyk-Gołas, przyznała wówczas, że choć czuł się już lepiej, miał problemy z mową. Pięć dni temu aktor miał kolejny wylew i został zabrany z Domu Artystów Weteranów Scen Polskich przez karetkę pogotowia do szpitala. Niestety, w czwartek rano córka Gołasa w rozmowie z Onetem potwierdziła jego śmierć. 

Zobacz też: Wiesław Gołas trafił do szpitala. Aktor miał drugi wylew

Wiesław Gołas 9 października obchodziłby swoje 91 urodziny. Szersza publiczność kojarzy go z roli Tomka Czereśniaka w serialu "Czterej pancerni i pies". Po wojnie studiował w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej w Warszawie. Związany był z warszawskim Teatrem Dramatycznym i Teatrem Polskim. Wystąpił też w takich produkcjach, jak "Hydrozagadka" oraz "Alternatywy 4". W 2009 roku został wyróżniony Złotym Medalem "Gloria Artis". Ostatnim filmem, w którym zagrał, jest komedia "Szabla od komendanta" z 1995 roku.

Rodzinie składamy najszczersze kondolencje. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.