Telewizja Polska ZWOLNIŁA montażystę odpowiedzialnego za nagranie z Joanną Moro [PLOTEK EXCLUSIVE]

TVP wyciągnęła konsekwencje z wpadki, z której od kilku dni śmieją się internauci. Plotek dowiedział się, że osoba odpowiedzialna za montaż powtórki koncertu została zwolniona.

Nagranie, na którym Joanna Moro wykonuje utwór "La Plage De Saint Tropez" Army of Lovers, przejdzie do historii. Podczas ostatniego koncertu Wakacyjnej Trasy Dwójki zostało puszczone nagranie z playbacku, jednak w powtórce programu mogliśmy usłyszeć prawdziwy głos aktorki. Finalnie Moro została porównana do Mandaryny i kultowego już "Ev'ry Night", a to bardzo nie spodobało się Telewizji Polskiej. Stacja szybko opublikowała "poprawione" nagranie i na bieżąco usuwa negatywne komentarze internautów. To jednak nie wystarczyło, a konsekwencje są o wiele większe.

Zobacz wideo Siostra Joanny jest do niej bardzo podobna!

Telewizja Polska ZWOLNIŁA montażystę odpowiedzialnego za nagranie z Joanną Moro [PLOTEK EXCLUSIVE]

Nasza redakcja dotarła do jednego z pracowników TVP, który potwierdził, że na Woronicza trwało szukanie osoby odpowiedzialnej za tę wpadkę. Jak się okazuje - już ją znaleziono. Ten sam informator w rozmowie z Plotkiem zdradził, że Telewizja Polska zwolniła osobę, która montowała materiał powtórkowy. Jak się dowiedzieliśmy, sama Joanna Moro nie chciała takiego obiegu sprawy. To inna gwiazda zrobiła ponoć ogromną awanturę. Helena Vondrácková, która również była niezadowolona ze swojego występu, wymagała od stacji, aby wyciągnęła konsekwencje.

Aśka nie naciskała, by kogokolwiek zwalniali. Wie, jak trudno teraz znaleźć pracę w show biznesie. Ale Helena Vondrácková zrobiła taką awanturę, że TVP musiała wyciągnąć konsekwencje. No i dziś zwolnili montażystę, który montował koncert powtórkowy - mówi Plotkowi pracownik Telewizji Polskiej.

.Taniec z Gwiazdami XII edycja POLSAT - odc. 1"Taniec z Gwiazdami" z emisją w poniedziałki. Widzowie niezadowoleni, stacja wyjaśnia

Skontaktowaliśmy się z kierowniczką działu PR, jednak ta przekierowała nas do rzecznika prasowego. W momencie publikacji artykułu, nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi od stacji.

Więcej o: