Romantyczna majówka Anny i Roberta Lewandowskich. Przyłapali ich paparazzi. Spacer za rękę i autografy

Anna i Robert Lewandowscy zostali przyłapani przez paparazzi w słonecznej Hiszpanii. Było romantycznie!

Anna i Robert Lewandowscy od kilku dni chwalą się zdjęciami z rodzinnego wyjazdu. Trenerka bardzo cieszyła się na te krótkie wakacje, ponieważ to pierwsza majówka od 13 lat, którą spędzi z ukochanym mężem. Ostatnio paparazzi przyłapali parę w stolicy Majorki, Palma de Mallorca. Wybrali się na romantyczny spacer za rękę, a także robili sobie wspólne zdjęcia.

Zobacz wideo Robert uwielbia bawić się z córkami

Romantyczna majówka Anny i Roberta Lewandowskich. Przyłapali ich paparazzi. Spacer za rękę i autografy

Anna i Robert wybrali się na spacer tylko we dwoje. Czujni paparazzi przyłapali ich, kiedy szli, trzymając się za rękę. To był dosyć uroczy widok, bowiem raczej nie widzimy ich w takiej codziennej sytuacji. Przez większość czasu mieli na sobie maseczki ochronne, które zdejmowali tylko do zdjęć. Piłkarz, jako dobry mąż robił również zdjęcia swojej żonie. Pewnie niedługo z zobaczymy je na Instagramie pary.

Cezary i Ania z 'Love Island'"Love Island". Cezary zrobił wielki tatuaż... na głowie. Co na to Ania?

Anna Lewandowska, Robert LewandowskiAnna Lewandowska, Robert Lewandowski Plotek Exclusive

Anna miała na sobie czarne spodnie, sięgające do kolan. Dobrała do nich niebieską koszulę w białe paski, którą przewiązała na wysokości brzucha. Do tego dobrała białe okulary oraz trampki w tym samym kolorze. Robert również postawił na wygodę. Tego dnia założył długie spodnie oraz czarny t-shirt. Mimo że para miała na sobie okulary i maseczki, to i tak zostali rozpoznani przez fanów. W pewnym momencie do Roberta podeszła kobieta, która poprosiła go o autograf. Piłkarz zachował się naprawdę miło i z chęcią podpisał się na gazecie.

Britney i James SpearsOjciec Britney 13 lat temu wspominał w sądzie o demencji córki. Po co?

Więcej zdjęć z tego romantycznego spaceru znajdziecie w naszej galerii. Myślicie, że paparazzi będą śledzić ich do końca wyjazdu?