Barbara Kurdej-Szatan zabrała syna do pracy. Towarzyszył jej w teatralnej garderobie. "Trzeba sobie radzić"

Barbara Kurdej-Szatan pokazała na Instagramie urocze zdjęcia z teatru - do pracy zabrała swojego kilkumiesięcznego synka. Fani aktorki nie mogli oderwać wzroku od Henryka, który ma już naprawdę bujną czuprynę.

Barbara Kurdej-Szatan pod koniec września 2020 roku urodziła drugie dziecko. Henio bardzo często pojawia się na instagramowym profilu sławnej mamy, a teraz okazało się, że aktorka czasami zabiera chłopca nawet do pracy. 35-latka podzieliła się z fanami uroczymi zdjęciami, które otagowała frazami "teatr", "mama w pracy" i "trzeba sobie radzić".

Barbara Kurdej-Szatan odświeżyła kolor włosów. Fankę zaniepokoił jeden element. 'Tak miało być?'Barbara Kurdej-Szatan odświeżyła kolor włosów. Fankę zaniepokoił jeden szczegół. "Tak miało być?"

Barbara Kurdej-Szatan zabrała syna do pracy. "Trzeba sobie radzić"

Fotografie zostały wykonane najprawdopodobniej w garderobie teatralnej, o czym świadczą ubrania na wieszakach. Barbara ma przypięty mikroport i czule spogląda na synka leżącego na różowej kanapie. Internauci zauważyli, że chłopiec rośnie jak na drożdżach. Szczególnie zachwyciła ich bujna fryzura Henryka:

Najlepiej. Ile macie już włosków!!!
Boskie słodziaki.
Henio jaki już fajny chłopczyk. Super zdjęcie.
 

Szatanowie bardzo chętnie dzielą się zdjęciami swoich dzieci. Ogromne zainteresowanie internautów wzbudziła fotografia, którą Rafał Szatan udostępnił na swoim profilu. Muzyk na zdjęciu trzyma swojego syna, a fanom nie umknęło, że chłopiec jest bardzo podobny do swojego taty.

Zobacz wideo Barbara Kurdej-Szatan wróciła do pracy

Zobacz też: Rafał Szatan pozuje z małym Henrykiem. "Wspólne dźwięki z synem". Fani już widzą, do kogo jest podobny

Basia Kurdej-Szatan i jej mąż są rodzicami dwójki dzieci. Aktorka jeszcze przed urodzeniem Henryka przyznała, że ma problemy z zajściem w ciążę. W rozmowie z Katarzyną Burzyńską-Sychowicz pokusiła się o szczere wyznanie:

Staramy się już od 1,5 roku co najmniej, ale nie wychodzi… Może ta moja borelioza źle na to wpływa? Trudno powiedzieć. Hania również marzy o rodzeństwie. Jak miała 6 lat, to miała taki rok, że praktycznie codziennie pytała, kiedy będzie miała brata albo siostrę. (...) Ewidentnie chce rodzeństwa. I my też tego chcemy. Oboje wiemy, że to piękne i ważne mieć rodzeństwo i na pewno chcemy jej je dać… Mam nadzieję, że się uda.

Marzenie Hani spełniło się i kilka miesięcy temu została starszą siostrą, a najnowsze zdjęcia Basi pokazują, że aktorka nie opuszcza swojego syna na krok.