Małgorzata Trzaskowska zatrzymana na Strajku Kobiet. "Widziałam w oczach policjantów wstyd". Internauci: Powinna być pani Pierwszą Damą

Małgorzata Trzaskowska została zatrzymana przez policję w trakcie sobotniego Strajku Kobiet. Całą sytuację opisała na swoim Instagramie.

W całej Polsce wciąż trwają protesty po tym, jak 22 października Trybunał Konstytucyjny orzekł, że dopuszczenie aborcji w przypadku ciężkiego i nieodwracającego upośledzenia płodu jest niezgodne z Konstytucją RP. W sobotę wieczorem Polki i Polacy ponownie wyszli na ulicę w związku z ważną dla kobiet rocznicą. W tym roku minęły dokładnie 102 lata odkąd kobiety w Polsce uzyskały prawa wyborcze. W protestach wzięło udział wiele znanych nazwisk, a wśród nich nie zabrakło żony prezydenta Warszawy, Małgorzaty Trzaskowskiej. Kobieta została zatrzymana przez policję.

Eurowizja Junior 2020. Alicja Tracz śpiewa I'll Be StandingEurowizja junior 2020 już dziś. O której występ Ali Tracz? Jak głosować online?

Zobacz wideo Posłanki chcą pomóc Polkom

Strajk Kobiet. Małgorzata Trzaskowska zatrzymana przez policję

Małgorzata Trzaskowska o całej sytuacji opowiedziała za pośrednictwem Instagrama. Opublikowała zdjęcie, na którym widzimy przedramię i zapisany na nim numer telefonu do pomocy prawnej. Żona Rafała Trzaskowskiego poinformowała, że w trakcie protestu została zamknięta w tzw. kotle i zatrzymana na kilka godzin. Zdecydowała się nie przyjąć mandatu, dlatego sprawa trafi do sądu.

To wszystko się kiedyś skończy. Policja znów będzie się zachowywać normalnie. Przestanie działać pod naciskiem Jarosława Kaczyńskiego. Przestanie bić kobiety pałkami, atakować je gazem, przestanie rozbijać demonstracje oddzielając od siebie poszczególne grupy protestujących, biorąc je w kocioł. Dziś sama zostałam zamknięta w takim kotle, byłam trzymana kilka godzin i na koniec wylegitymowana. Odmówiłam jednak przyjęcia mandatu i sprawa zakończy się w sądzie.
 

Ada Fijał, Barbara Kurdej-SzatanAda Fijał i Kurdej-Szatan wspierają Strajk Kobiet. Pozują w sukienkach w kształcie błyskawicy. Mocne przesłanie

Dalej w poruszających słowach nawiązała do pracy policjantów oraz obozu rządzącego, który obawia się utraty władzy.

Widziałam w oczach policjantów wstyd. Oni wiedzą, że my wiemy. Wstydzą się, bo zdają sobie sprawę, że są tylko ślepym bagnetem w rękach ludzi, którzy panicznie boją się utraty władzy. Skąd ten strach? Do tej pory ich przeciwnikiem byli głównie politycy z partii opozycyjnych, co tu dużo mówić - głównie mężczyźni. Dziś władza zadarła ze zwykłymi kobietami. Oni już wiedzą jak to się skończy. To tylko kwestia czasu...

Internauci licznie skomentowali post Trzaskowskiej i podziękowali jej za udział w protestach.

Pani Prezydentowo.
Pani powinna być Pierwszą Damą, bo ma pani głos, przede wszystkim swój głos!
Mogliśmy mieć taką mądrą Pierwszą Damę... Zamiast tego mamy kukłę, która słowem się nie odezwie w obronie kobiet.

Też chcielibyście Małgorzatę Trzaskowską za pierwszą damę?