Michele Morrone pojawił się w polskich mediach za sprawą występu w kinowej ekranizacji książki "365 dni" autorstwa Blanki Lipińskiej. Włoski aktor zdobył popularność nie tylko w Polsce, ale również za Oceanem, bowiem film odniósł sukces także na platformie Netflix. Pozwoliło to gwiazdorowi na planowanie przeprowadzki do Hollywood i rozwój kariery poza granicami swojego kraju. Michele został zaangażowany nawet w realizację ekskluzywnej kampanii domu mody Dolce&Gabbana. Nic dziwnego, że udział w międzynarodowych projektach zapełnia portfel aktora w szybkim tempie. Dzięki temu Morrone mógł kupić nową nieruchomość, którą pochwalił się na Instagramie. Podobają Wam się takie wnętrza?
Media społecznościowe włoskiego aktora uginają się pod pełnymi zachwytów komentarzami fanek przystojniaka. Michele uzbierał na Instagramie aż dziesięć milionów obserwatorów. Ostatnio mogli oni podziwiać nowy dom, w którym zamieszkał Morrone. Posiadłość nie jest jeszcze do końca urządzona, jednak już teraz widać ogromny wnętrzarski potencjał.
Aktor od kilku miesięcy próbuje odnaleźć swoje miejsce również w branży muzycznej, dlatego też w zakupionej przez niego nieruchomości nie mogło zabraknąć profesjonalnego sprzętu do nagrań i instrumentów. Michele z radością "zaprosił" internautów do nowego lokum.
Witam w moim nowym domu - zakomunikował podekscytowany gwiazdor w instagramowej relacji.
Wnętrza utrzymane w jasnych barwach przypadły Wam do gustu?
Nawrocka zadała szyku w Manili. Stylistka ma jedno "ale". "Powinna dostać mały przycisk ciszej"
Chajzer nagle wspomniał o teściowej. Chciał, żeby Bianka podziękowała za to mamie
Nagranie z synem Toma Hanksa obiegło sieć. Tak potraktował inną gwiazdę
Monika Pikuła zmaga się z nowotworem piersi. Mówi, co teraz ją czeka i wspomina o "czerwonej chemii"
Nie żyje uczestnik "MasterChefa". Mariusz Komenda miał 44 lata
Mateusz Damięcki z pierwszą żoną rozwiódł się po trzech miesiącach. Uderzyły go słowa sędzi
Gwiazdy zdradziły, co pakują dzieciom do śniadaniówek. Córce Krupy można pozazdrościć
Książulo oceniał lokale. Teraz ich właściciele komentują aferę z jego pizzą. "Wizerunek na pewno trochę ucierpiał"
Dała sześciolatce szminkę Diora w nagrodę. I się zaczęło. Mnie zastanowiło co innego