Dominika Tajner randkuje przez internet. "Widać, czy nie ma żony"

Dominika Tajner rozwiodła się z Michałem Wiśniewskim w 2019 roku. Od tego czasu widywana była u boku nowego partnera, jednak wszystko wskazuje na to, że kobieta znowu jest sama. Tajner nie rozpacza i zdradza, jak udawało jej się randkować w czasie izolacji.

Dominika Tajner i Michał Wiśniewski byli małżeństwem od czerwca 2012 roku. Po 7 latach wspólnego życia okazało się jednak, że relacja pary nie jest wcale tak krystaliczna, jak mogłoby się wydawać. W 2019 roku piosenkarz złożył pozew o rozwód, o czym żona dowiedziała się już po fakcie. Ich małżeństwo zakończyło się na jednej rozprawie. Okazało się, że muzyk szybko pocieszał się po rozstaniu w ramionach kolejnej dziewczyny, którą poślubił w kwietniu. Dominika również postanowiła nie próżnować i zaczęła randkować w sieci.

Dominika Tajner szuka miłości przez internet

Dominika po rozstaniu z Michałem Wiśniewskim próbuje znaleźć nową miłość i ułożyć sobie życie. Jeszcze nie tak dawno media donosiły o jej związku z biznesmenem, jednak szybko okazało się, że i ta relacja nie przetrwała próby czasu. Rozwódka nie płakała długo i szybko odnalazła się w roli singielki. Na początku do spotkań z mężczyznami zachęcali ją znajomi, jednak po czasie sama zrozumiała, że randki "w ciemno" nie są wcale takim złym pomysłem. Nawet gdy dochodzi do nich na wideo, a nie "w realu".

 
Odkąd się rozstałam z mężem, wszyscy moi znajomi chcieli mnie umawiać na randki. To miały być randki w ciemno i najpierw spotykaliśmy się na kamerce, dopiero później widzieliśmy się na żywo - przekonuje Dominika.

W rozmowie na kanapie "Dzień Dobry TVN" Tajner stwierdziła nawet, że randki przed internet są lepszą opcją niż na żywo. Chodzi oczywiście o moment spotkanie na wideo, gdzie widać, czy potencjalny kandydat na partnera niczego nie ukrywa.

Oczywiście, że łatwiej jest wyjść z restauracji w toalecie i już nie wrócić. Niby mawia się, że przed kamerką nic nie widać, ale jednak to nawet więcej daje, bo widać, czy w domu nie ma dzieci, żony, ciężej coś ukryć - zdradza.

Na końcu Tajner dodała, że wierzy w miłości i doświadczenia z poprzednim partnerem absolutnie nie sprawiły, że zamyka się na głębsze relacje.

Ja wierzę w miłości i uważam, że każda forma nawiązywania znajomości jest dobra. Najpierw zmysłami konsumujemy, ale później stopniowo się poznajemy - dodaje entuzjastycznie Dominika. 

Pozostaje nam życzyć jak najlepszych wyborów, bo - jak wiadomo - Michał Wiśniewski dosyć szybko pozbierał się po rozstaniu, a jego nowa partnerka spodziewa się z nim dziecka. Mamy nadzieję, że Dominika nie czuje presji i tym razem zdecyduje się na kogoś lepszego.

Zobacz też: Dominika Tajner wspomina rozstanie z Michałem Wiśniewskim. Po raz pierwszy mówi o powodach: Przestaliśmy rozmawiać ze sobą

Zobacz wideo Michał Wiśniewski pokazał nagranie z USG