Edyta Górniak zaśpiewała dla Białorusi. Nie zabrakło mocnego wyznania: Trudno śpiewać ten utwór w takich czasach

Wokalistka zaśpiewała na koncercie "Gramy dla Białorusi". Jej interpretacja piosenki Czesława Niemena z pewnością poruszyła niejednego widza. "Gdyby tylko Pan Niemen wiedział, Boże mój..." - przyznała diwa na swoim instagramowym profilu.

W piątek TVP2, TVP Polonia oraz TVP Kultura pokazały koncert "Gramy dla Białorusi". Przedsięwzięcie było artystycznym wyrazem solidarności z Białorusinami walczącymi o demokrację i wolność. Na scenie pojawiła się plejada polskich gwiazd, między innymi Katarzyna Cerekwicka, Stanisław Soyka, Kasia Moś, Reni Jusis czy Sławek Uniatowski. Nie zabrakło także białoruskich artystów, a z czwórki konferansjerów dwójka mówiła po polsku, a dwójka po białorusku. Szczególną uwagę mediów i internautów zwróciła Edyta Górniak, która zaśpiewała jedną z najbardziej podniosłych polskich piosenek.

Zobacz też: Edyta Górniak pojawi się w kolejnym programie TVP? "Słyszałam, że jakiś rolnik szuka żony..."

Edyta Górniak zaśpiewała dla Białorusi

Edyta Górniak pojawiła się w długiej białej sukni a la toga, a na jej piersi widniało dawne białoruskie godło. Piosenkarka zaśpiewała kultową piosenkę Czesława Niemena „Dziwny jest ten świat”, uważaną za pierwszy polski prostestsong. Górniak w jednym z wywiadów przyznała, że monumentalny utwór jest jednym z jej ulubionych.

Wokalistka na swoim instagramowym profilu podzieliła się krótkim filmikiem z występu i przyznała, że towarzyszyły jej ogromne emocje:

Trudno śpiewać ten utwór w takich czasach... Gdyby tylko Pan Niemen wiedział, Boże mój...

Zobacz też: Zenek zaprzecza, że planuje duet z Górniak. Co na to Edyta? [PLOTEK EXCLUSIVE]

Fani piosenkarki jak zawsze docenili jej kunszt wokalny. W komentarzach pojawiło się mnóstwo pochwał. Niektórzy nie mogli opanować łez:

Coś pięknego.
To był cudowny występ!
Wzruszam się za każdym razem, gdy śpiewasz tę piosenkę!

Zobaczcie zdjęcia z poruszającego występu.

Zobacz wideo Edyta Górniak o nowym singlu: Zastanawiałam się, czego teraz potrzebują ludzie: wypłakać się czy się podnieść?