Anna Mucha sprzeciwia się wysadzeniu mostu na potrzeby filmu z Tomem Cruisem. Napisała do niego. Krótko i treściwie!

Plotkuje się, że na potrzeby siódmej części "Mission Impossible" Amerykanie chcą wysadzić zabytkowy most w Pilchowicach. Anna Mucha jest tym faktem oburzona i zwróciła się do Toma Cruise'a.

Trwają prace nad kolejną częścią przygód z Tomem Cruisem w roli głównej. Siódma "misja niemożliwa" budzi wiele, niestety w Polsce, skrajnych emocji. Producenci planują bowiem nagrać kilka scen w naszym kraju, a dokładniej wysadzić pociąg - atrapę, jadący 114-letnim mostem w Pilchowicach. Wiceminister kultury, Paweł Lewandowski, uważa, że to nie jest zabytek, więc z niecierpliwością czeka na oficjalne zapytanie ze strony Amerykanów. Mieszkańcy wsi i wielu Polaków nie podzielają jednak jego zdania. Należy do nich m.in. Anna Mucha. Aktorka wystosowała nawet apel do Cruise'a.

POLECAMYRadosna Anna Mucha przechadza się z partnerem ulicami Warszawy. Już nie ukrywają się ze swoim uczuciem

Zobacz wideo Anna Mucha staje w obronie Matyldy Damięckiej

Anna Mucha zwróciła się do Toma Cruise'a. Aktorka nie chce, by most w Pilchowicach został zniszczony

Na InstaStories gwiazdy "M jak Miłość" pojawiły się ostatnio zdjęcia wspomnianego wyżej mostu. Aktorka dała do zrozumienia, że nie można niszczyć zabytku, który przetrwał pierwszą i drugą wojnę światową, ponieważ jest bardzo ważny dla mieszkańców Pilchowic.

Zwiedzamy, bo to jest 114-letni most, który Tom Cruise chce wysadzić w powietrze. A my mówimy: Tom, it is impossible! Nie ma na to naszej zgody - grzmiała w sieci, oznaczając profil amerykańskiego aktora.

Anna MuchaAnna Mucha screen Instagram / @taannamucha

Plotki o planach amerykańskich twórców pojawiły się już w grudniu, kiedy to reżyser filmu, Christopher McQuarrie, odwiedził Pilchowice. Towarzyszyć mieli mu wtedy przedstawiciele Wojska Polskiego. 

ZOBACZ TEŻAnna Mucha do wandala, który zniszczył warszawskie budynki. "Mam nadzieję, że cię policja dorwie, gnoju"

Więcej o: