Katarzyna Cichopek prowadziła transmisję na żywo, aż tu nagle... w tle pojawił się Hakiel w samych bokserkach. "Sio, golasie!"

Katarzyna Cichopek postanowiła pokazać fankom, jak wykonać profesjonalny makijaż. Jej plany pokrzyżował nieco mąż, który wszedł w kadr w samych majtkach!

Katarzyna Cichopek i jej mąż, Marcin Hakiel, zawsze byli aktywni użytkownikami w mediach społecznościowych. Sytuacja powszechnej izolacji od społeczeństwa sprawiła jednak, że małżonkowie jeszcze częściej dzielą się ze swoimi obserwatorami nowymi treściami, wskazując na różnorakie możliwości spędzenia czasu w domowym zaciszu. Para zachęca swoich fanów do nauki tańca, wypoczynku na balkonie oraz czytania książek. Tym razem aktorka zapragnęła jednak zainspirować internautki do makijażowych eksperymentów. W pewnym momencie za nią pojawił się Hakiel. Miał na sobie tylko bokserki.

Zobacz wideo Katarzyna Cichopek pokazała, jak robi makijaż.

Mąż Katarzyny Cichopek pokazał się w bieliźnie

Katarzyna postanowiła postanowiła podzielić się ze swoimi obserwatorami wiedzą na temat wykonywania perfekcyjnego makijażu. Zaaranżowała na Instagramie spotkanie live ze swoją osobistą makijażystką. Aktorka zaczęła przygotowywać się do wykonania make-upu, gdy nagle otworzyły się drzwi. W kadrze pojawił się Marcin Hakiel. Nie byłoby w tym nic zaskakującego, gdyby nie fakt, że tancerz odziany był jedynie w bieliznę!

Cichopek znana z poczucia humoru i dystansu do siebie, na całą sytuację zareagowała w zabawny sposób:

Sio, golasie - wykrzyczała w stronę męża.

Nieco rozbawiony i zawstydzony zaistniałymi okolicznościami Marcin Hakiel opowiedział, dlaczego chodzi po domu w majtkach:

Trening zrobiłem, to jak mam wyglądać - tłumaczył się.

Cieszymy się, że nawet w obliczu izolacji tancerz dba o aktywność fizyczną i jesteśmy zdania, że we własnym domowym zaciszu każdy ma prawo chodzić w takim odzieniu, w jakim tylko ma ochotę.