Johnny Depp pozwał Amber Heard. Domaga się 50 milionów dolarów odszkodowania za zniszczenie jego wizerunku

Johnny Depp pozwał Amber Heard za zniszczenie jego wizerunku. Ta zrobiła z niego damskiego boksera, co może ją teraz słono kosztować.

Amber Herad w 2016 roku publicznie oskarżyła Johnnego Deppa o stosowanie wobec niej przemocy fizycznej i psychicznej. Aktorka dwa lata później poszła o krok dalej i na łamach "The Washington Post" opublikowała druzgocący list, w którym opisuje, z jakim tyranem rzekomo musiała się mierzyć za zamkniętymi drzwiami własnego domu. Publikacje Amber Heard sprawiły, że Johnny Depp był brany za damskiego boksera, jednak niedawno na jaw wyszyły nowe fakty, które stawiają byłych małżonków w zupełnie innym świetle. Okazało się, że to Amber stosowała przemoc wobec Deppa. Co więcej, wszystkie świadczące przeciwko niemu dowody spreparowała tak, aby on wyszedł na kata, a ona na ofiarę. Johnny Depp nie wytrzymał kolejnych oszczerstw pod swoim adresem i skierował sprawę do sądu. 

Johnny Depp pozwał byłą żonę

Johnny Depp zdecydował zawalczyć o swoje dobre imię. Podobno poprzez złą prasę, która na niego spadła po ataku ze strony żony, stracił rolę w kolejnej części "Piratów z Karaibów". Swoich praw będzie bronił w sądzie. Pozwał jeden z brytyjskich tabloidów, który nazwał go "żonobijcą", jednak to nie jedyna sprawa, jaka będzie się toczyć. Jak informuje "Daily Mail", w sierpniu ma rozpocząć się proces w sprawie listu Amber zamieszczonego na łamach "The Washington Post".

ZOBACZ TEŻ: Amber Heard zalała fala krytyki w sieci po tym, jak na jaw wyszły obciążające ją dowody. "Nikt ci tego nie zapomni"

Amber Heard w liście nie użyła imienia ani nazwiska swojego byłego męża, toteż była zaskoczona, gdy dowiedziała się, że sąd przychylił się do pozwu Deppa. Mimo dość niekorzystnej sytuacji dla Amber, jej pełnomocnik jest przekonany, że uda im się zwyciężyć batalię sądową. 

Dzisiejsza decyzja pozwala sądowi określić znaczenie listu pani Heard i prawdy, którą opisała. Od dawna powtarzamy, że sąd ma silne mechanizmy pozwalające dotrzeć do prawdy. Jesteśmy przekonani, że pani Heard zwycięży w trakcie rozprawy, gdy ława przysięgłych pozna dowody odpowiadające na pytanie: czy pani Heard została wykorzystana przez pana Deppa? - mówił adwokat gwiazdy w rozmowie z Daily Mail. 

Johnny Depp domaga się 50 milionów dolarów zadośćuczynienia. Tak wielka kwota robi chyba na każdym wrażenie. Proces rusza dopiero w sierpniu, więc przyjdzie mu na te pieniądze sporo poczekać, o ile w ogóle zostaną mu przyznane. 

RG

Więcej o:
Komentarze (8)
Johnny Depp pozwał Amber Heard. Domaga się 50 milionów dolarów odszkodowania za zniszczenie jego wizerunku
Zaloguj się
  • boo-boo

    Oceniono 8 razy 6

    Trzymam kciuki za niego.

  • rabingoldblatt

    Oceniono 6 razy 6

    Johnny Depp domaga się 50 milionów dolarów zadośćuczynienia. Tak wielka kwota robi chyba na każdym wrażenie. Proces rusza dopiero w sierpniu, więc przyjdzie mu na te pieniądze sporo poczekać, o ile w ogóle zostaną mu przyznane.

    Ależ tutaj nie chodzi o to żeby on się "wzbogacił" o 50 mln. To ona ma poczuć, bardzo boleśnie, utratę dużej kasy. Takiej która może spowodować nawet jej wniosek o bankructwo. Za bezpodstawne oskarżenia się płaci. I tyle.

  • lg1975

    Oceniono 6 razy 2

    może wreszcie da to popalić wszystkim tym laleczkom żerującym na słynnych i bogatych mężach, na facetach którzy im załatwiają przez łóżko role i interesy a kiedy facet się znudził to albo pozywają go o milionowe spadki, alimenty, odszkodowania i oskarżają o gwałty, bicie lub molestowanie - każdy dorosły facet wie jakie potrafią być kobiety ...

  • mer-llink

    Oceniono 3 razy -1

    To ten John Depp to cienias, że pozwał Amber Heard.
    Prawdziwi macho to pozywają Amber Gold.
    A Chuck Norris to może nawet pozwać Amber Room. (To info dla znawców.)

  • shawmut

    Oceniono 2 razy -2

    faktycznie, raczej z niego krawiec z tymi agrafkami w uchu

  • dorry

    Oceniono 13 razy -9

    Swój wizerunek to on sam zniszczył opszczając rodzinę i wiążąc się z tą aktoreczką. Od początku było wiadomo jak to się skończy. Ona tylko dodała "ostatnie pociągnięcie pędzlem" do jego "arcydzieła".

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX